Nie żyje Piotr Klimczak. Warszawski restaurator zmagał się z rakiem trzustki. "Nie ma słów na to"

Nie żyje warszawski restaurator. Zmagał się z rakiem trzustki
Nie żyje warszawski restaurator. Zmagał się z rakiem trzustki
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje Piotr Klimczak. Warszawski restaurator i współtwórca popularnego konceptu gastronomicznego przegrał walkę z rakiem trzustki. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne wpisy pożegnalne, w tym od znanych osób ze świata kultury i show-biznesu.

Nie żyje Piotr Klimczak

W piątek, 5 czerwca profilu Brygida Naumowicz-Klimczak przekazała smutną wiadomość o śmierci męża. Piotr Klimacz przegrał walkę z rakiem trzustki.

- Dziś w nocy odszedł nasz ukochany Piotr. Był otoczony miłością bliskich. Spoczywaj w pokoju najdroższy. Kocham Cię na zawsze - napisała.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Warszawskiego restauratora żegnają m.in. Maja Sablewska, Maja Bohosiewicz, czy Pezet.

"Ogromne wyrazy współczucia..." - dodała Ania Karwan. "Nie ma słów na to. Moje najszczersze kondolencje!" - pisał Pezet.

Piotr Klimczak - życie prywatne i zawodowe

Zanim Piotr Klimczak wszedł do świata gastronomii, przez lata związany był z baletem. Praca na scenie ukształtowała jego wrażliwość i nauczyła odwagi w realizowaniu nieszablonowych pomysłów. Wspólnie z Jakubem Ciołkowskim stworzył JOEL Sharing Concept. Projekt szybko zdobył popularność i stał się jednym z najchętniej wybieranych miejsc na kulinarnej mapie Warszawy.

W sierpniu 2024 roku Klimczak przekazał, że zdiagnozowano u niego raka trzustki.

- Zachorowałem, mój świat się trochę zachwiał i w kilka chwil totalnie zmienił. Zdiagnozowano u mnie raka trzustki. Wszystko zaczęło się jakiś miesiąc albo dwa temu, już sam nie wiem. Ból brzucha potem gastroskopia, pierwsze wyniki, żółtaczka mechaniczna trzy tygodnie w szpitalu, ostre zapalenie trzustki i wynik wycinka. (...) Dzisiaj godzę się z tym, że potrzebuje pomocy oraz z tym, że moje życie się zmienia - pisał.

Trzy tygodnie później przeszedł operację która, jak sam podkreślał, zakończyła się powodzeniem

Dla ogółu i ustalenia faktów, jestem po operacji, która się udała. Mam dobre wyniki, rana się goi oraz cały ten przyłóżkowy temat rurek, drenów etc. mam za sobą. Stąd też trochę siły, aby napisać - informował.

Autorka/Autor: NB