Dalsza część tekstu pod wideo:
Maja Chwalińska w finale Rolanda Garossa 2026
Maja Chwalińska wywalczyła szansę na finał wielkoszlemowego turnieju Roland Garros zaledwie w trzy tygodnie. Szybko stała się pogromczynią największych tenisowych nazwisk.
Przypomnijmy, że Maja wyszła na kort po raz pierwszy 18 maja - wtedy w rankingu WTA zajmowała 114. miejsce. Choć nie uważano jej za faworytkę, Polka szturmem wdrapywała się na sam szczyt. Zagrała 9 fenomenalnych meczów i zyskała szansę na wygraną w fenomenalnym stylu.
W półfinale Maja pokonała Rosjankę Dianę Sznajder. Jej przeciwniczka Mirra Andriejewa, by dostać się do finału, musiała wygrać z Aryną Sabalenką.
Kto wygrał Rolanda Garrosa 2026?
Za nami emocjonujący mecz. W finale Rolanda Garrosa zmierzyły się ze sobą Maja Chwalińska oraz Mirra Andriejewa. Po godzinie 15 rozpoczęła się intensywna gra o wszystko. Czy 24-latce udało się pokonać Rosjankę?
Niestety, Maja Chwalińska przegrała walkę o wygraną w turnieju Roland Garros. Mecz z Mirrą Andriejewą zakończył się z wynikiem 3:6, 2:6. Rosjanka w sobotę była w zasadzie bezbłędna, wygrywając aż dziewięć gemów z rzędu.
Zobacz także:
- Od 27 lat przygotowuje korty na Roland Garros, a nam zdradza kulisy turnieju. Czym są "miotły czarownic"?
- Tenis uczy ją pokory, a one - miłości. Magda Linette: "Dzięki nim zaczęłam odczuwać tęsknotę"
- Iga Świątek próbuje swoich sił w innej dyscyplinie sportu. Jerzy Dudek komentuje