Tenis uczy ją pokory, a one - miłości. Magda Linette: "Dzięki nim zaczęłam odczuwać tęsknotę"

Tenis uczy ją pokory, a one - miłości. Magda Linette: "Dzięki nim zaczęłam odczuwać tęsknotę"
Magda Linette - życie poza kortem
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: NurPhoto/Getty Images
Od lat należy do światowej czołówki kobiecego tenisa. Magda Linette jako pierwsza Polka dotarła do półfinału Australian Open. Reprezentowała Polskę na igrzyskach olimpijskich, a teraz rozpoczyna walkę o kolejne zwycięstwa podczas Roland Garros. Ale życie tenisistki to nie tylko kort. Jest jeszcze świat, który pozwala jej naprawdę złapać oddech.

Życie na walizkach

Codzienne życie profesjonalnych sportowców to presja i nieustanna walka o wyniki. Doświadcza tego tenisistka Magda Linette.

- Tenis uczy jednego - nic nie przychodzi łatwo. Jest takim dość samotnym sportem. (...) Wychodzę na mecz i jestem pozostawiona sama sobie - przyznała sportsmenka. 

Dlatego tak istotne jest posiadanie miejsca, które pozwala złapać oddech i odnaleźć równowagę w ciągłej podróży między turniejami.

- Budowanie takiego życia pozakortowego jest bardzo ważne, aby właśnie te takie gorsze dni nie wpływały na nas aż tak negatywnie. Życie na walizkach tak naprawdę dla nas, dla tenisistów to jest prawie 45 tygodni w roku. Czasu mam naprawdę niesamowicie mało, żeby po prostu sobie pożyć - powiedziała Magda.

Dla sportsmenki miejscem, gdzie może złapać oddech jest dom w Poznaniu. Tam czekają na nią zwierzęta, które - gdy tylko przekroczy próg - witają ją z radością.

- Uwielbiam to, że kiedy wracam do domu, nie ma znaczenia to jak zagrałam, nie ma znaczenia mój wynik, nie ma znaczenia jaki miałam trening. (...) Mój pies wita mnie z ogromną radością. Te tenisowe problemy gdzieś tam odchodzą na dalszy plan i mam po prostu taką możliwość, żeby mentalnie się zresetować, ale też tak w głowie odetchnąć i poczuć taką miłość, której na co dzień być może nie zawsze każdy ma szansę odczuć - powiedziała tenisistka.

Zwierzęta Magdy Linette 

Choć Magda od dzieciństwa jest "psiarą", to w jej domu pojawił się również kot. Tenisistka potrzebowała trochę czasu, żeby zrozumieć jego naturę, ale ostatecznie go bardzo pokochała.

To właśnie dzięki swoim pupilom zaczęła inaczej odczuwać emocje, często z utęsknieniem wyczekując momentu, w którym w końcu do nich wróci.

- Nie jestem osobą, która bardzo tęskni. Przez zwierzaki tak naprawdę zaczęłam odczuwać tę tęsknotę i zawsze bardzo nie mogę się doczekać, kiedy wrócę i jestem bardzo podekscytowana - przyznała sportsmenka. 

Zwierzęta nauczyły ją również cierpliwości, spokoju i radości z małych rzeczy. Kochają bezwarunkowo, bez oceniania i bez względu na wyniki sportowe. W relacji z nimi nie da się udawać ani zaniedbywać codzienności – i właśnie w tej prostocie tkwi siła, która pozwala Magdzie Linette być nie tylko wybitną sportsmenką, ale przede wszystkim szczęśliwą osobą.

Aby zapewnić swoim czworonożnym towarzyszom najlepszą opiekę i energię do wspólnych chwil, Magda stosuje sprawdzone rozwiązania żywieniowe, które znajdziesz na stronie https://www.purina.pl/.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.

Zobacz także:

Reporter: A. Bortnowski, B. Zalewska