Nowe informacje w sprawie śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Są wyniki sekcji zwłok

Magdalena Majtyka
Nowe informacje ws. śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Są wyniki sekcji zwłok
Źródło: KMP Wrocław
Informacja o śmierci Magdaleny Majtyki, aktorki znanej m.in. z serialu "Na Wspólnej", wstrząsnęła Polską. Prokuratura ogłosiła wstępne wyniki sekcji zwłok 41-latki. Co udało się ustalić biegłym?
Kluczowe fakty:
  • Magdalena Majtyka była aktorką teatralną i filmową oraz choreografką z Wrocławia, doskonale znana widzom serialu "Na Wspólnej".
  • Jej ciało odnaleziono 6 marca.

Dalsza część tekstu po wideo:

Klatka kluczowa-277062
Śmierć młodej kobiety po porodzie w prywatnej klinice

Magdalena Majtyka nie żyje. Co wykazała sekcja zwłok?

W poniedziałek (9.03) prokuratura ogłosiła wstępne wyniki sekcji zwłok Magdaleny Majtyki.

- Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon, co oznacza, iż muszą być przeprowadzone dalsze badania histologiczne i toksykologiczne po to, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu. W dalszym ciągu nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej - przekazał Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, cytowany przez tvn24.pl.

Jak dodał, badania mają zostać wykonane w ciągu dwóch miesięcy.

Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki

Magdalena Majtyka była poszukiwana od 4 marca. Przełom w sprawie nastąpił dwa dni później. W lesie w Biskupicach Oławskich najpierw odnaleziono jej samochód, a następnie - w niewielkiej odległości od pojazdu - ciało aktorki. Według nieoficjalnych ustań tvn24.pl natrafili na nie strażnicy ochotnicy.

- Spełnił się najczarniejszy scenariusz z możliwych - informowała asp. szt. Anna Nicer z wrocławskiej komendy podczas piątkowego briefingu prasowego. Funkcjonariuszka złożyła też kondolencje najbliższym aktorki.

Magdalena Majtyka była aktorką, tancerką i kaskaderką. Grała w takich serialach, jak "Na Wspólnej", "Świat według Kiepskich" czy "Pierwsza miłość". Miała 41 lat.

Więcej informacji na stronie tvn24.pl.

Zobacz także: