Dalsza część tekstu pod wideo:
Nie żyje Jennifer Runyon
W mediach pojawiła się informacja o śmierci amerykańskiej aktorki Jennifer Runyon. Gwiazda zmarła 6 marca w wieku 65 lat, a wiadomość o jej odejściu potwierdziła bliska przyjaciółka Erin Murphy w poście opublikowanym na Facebooku.
- Z przykrością informuję, że moja przyjaciółka Jennifer Runyon Corman odeszła po krótkiej walce z rakiem. Są ludzie, z którymi po prostu wiesz, że się przyjaźnisz, zanim jeszcze się ich pozna. Była wyjątkową kobietą. Będzie mi Cię brakowało, Jenn. Moje myśli są z Twoją rodziną i pięknymi dziećmi - czytamy w poruszającym wpisie.
Runyon urodziła się 1 kwietnia 1960 roku w Chicago w stanie Illinois. Jej ojcem był spiker radiowy i didżej Jim Runyon, a matką aktorka Jane Roberts.
Runyon zadebitowała w 1980 roku rolą w filmie "Dobranoc wszystkim", później wystąpiła w wielu filmach, serialach i programach telewizyjnych. Mogliśmy oglądać ją m.in. w produkcjach: "Pogromcy duchów", "W górę rzeki", "Marzenie o złocie", "Taniec gwiazd", czy "Znów mieć 18 lat".
Od 2014 roku aktorka przeszła na częściową emeryturę i została nauczycielką.
Śmierć aktorki poruszyła internautów. - "Pamiętam ją z filmu "Znów mieć 18 lat", wielka szkoda", "Przykro mi, że przegrała walkę z chorobą", "Odeszła za wcześnie, ogromna strata" - czytamy pod postem Erin Murphy.
Zobacz także:
- Nie żyje Neil Sedaka. "Był prawdziwą legendą rock and rolla"
- Nie żyje znana piosenkarka szanty. "Wspaniała postać, po której miejsca nie da się zastąpić"
- Pogrzeb wybitnej kostiumolożki i scenografki. Zostanie pochowana prawie 5 miesięcy po śmierci
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: Variety
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Bobby Bank / Contributor