Dlaczego policja nie szukała Magdy Majtyki, gdy odnalazła jej auto? Służby wydały oświadczenie

Magdalena Majtyka
Dlaczego policja nie szukała Magdy Majtyki, gdy odnalazła jej auto? Służby wydały oświadczenie
Źródło: facebook.com/piotr.bartos.84
Pojawiające się w mediach kolejne informacje dotyczące zaginięcia i śmierci Magdaleny Majtyki wciąż rodzą nowe pytania opinii publicznej. Najwięcej wątpliwości wzbudził fakt, że policja nie rozpoczęła poszukiwań aktorki od razu po odnalezieniu jej samochodu w lesie pod Oławą. Teraz funkcjonariusze przedstawili oficjalne wyjaśnienia, tłumacząc, dlaczego pierwsza interwencja nie doprowadziła do natychmiastowego rozpoczęcia akcji poszukiwawczej.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-217372
Zaginięcia, które wciąż czekają na wyjaśnienie - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Zaginięcie Magdaleny Majtyki i pierwsze dni poszukiwań

Magdalena Majtyka zaginęła 4 marca. Tego dnia po raz ostatni skontaktowała się z bliskimi. 6 marca w godzinach porannych mąż aktorki, Piotr Bartos, poinformował w mediach społecznościowych o trwającej akcji poszukiwawczej.

- Zaginęła moja żona Magda Majtyka. Ostatni raz była widziana w środę wieczorem na południu Wrocławia w okolicach ulicy Karkonoskiej. Prawdopodobnie poruszała się samochodem marki Opel Corsa w granatowym kolorze. Od wczoraj trwają poszukiwania policji. Bardzo proszę o przekazywanie tej informacji w social mediach. Gdyby ktoś widział Magdę, miał jakiekolwiek informacje, proszę o informowanie policji lub rodziny. Madziu, wróć do nas. Kochamy ciebie i czekamy - napisał w piątek Piotr Bartos.

Tego samego dnia przed godziną 18 w sieci pojawił się komunikat służb o śmierci 41-letniej aktorki. - Ciało kobiety zostało odnalezione dzisiaj na terenie Biskupic Oławskich - poinformowano.

Jak się później okazało, funkcjonariusze już wcześniej natrafili na znajdujący się nieopodal leśnej drogi uszkodzony samochód aktorki, jednak nie rozpoczęli wówczas poszukiwań kobiety. Dopiero po jakimś czasie wrócili na miejsce i rozpoczęli działania, które doprowadziły do odnalezienia ciała Magdaleny Majtyki.

Niejasności wokół działania policji w sprawie zaginięcia Magdaleny Majtyki. Wydano oświadczenie

Opóźniona interwencja służb, które odnalazły samochód zaginionej, zrodziła pytania, czy życie Magdaleny Majtyki można było uratować, gdyby funkcjonariusze nie odjechali z miejsca, w którym znajdowało się uszkodzone auto, tylko rozpoczęli poszukiwania.

Wrocławska Policja opublikowała w tej sprawie oświadczenie, tłumacząc zasadność swoich działań i ujawniając chronologię zdarzeń.

- W odpowiedzi na pojawiające się pytania dotyczące prowadzonych działań poszukiwawczych Magdaleny Majtyki i pojazdu ujawnionego w miejscowości Biskupice Oławskie informujemy, że w dniu 5 marca br. około godz. 11.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie otrzymał zgłoszenie dotyczące auta znajdującego się przy leśnej drodze. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy potwierdzili, że na terenie leśnym, bezpośrednio przy drodze gruntowej znajduje się samochód marki Opel Corsa - czytamy w komunikacie.

W dalszej części wpisu służby dodają, że "pojazd był zamknięty, pozostawiony poza drogą publiczną i nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym", dlatego podjęto standardowe działania polegające wyłącznie na sporządzeniu dokumentacji i przekazaniu jej dyżurnemu jednostki.

Funkcjonariusze wyjaśniają, że w chwili pierwszej interwencji nie mieli informacji o zaginięciu Magdaleny Majtyki.

- Wykonano także sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych i pojazd nie figurował jako skradziony. Na tę chwilę, nie było również informacji o zaginięciu osoby mogącej mieć związek z tym samochodem, bo zawiadomienie takowe zostało zgłoszone kilka godzin później w jednym z wrocławskich komisariatów - zaznacza Wrocławska Policja.

Zgłoszenie zaginięcia miało wpłynąć tego samego dnia przed godziną 14.00. Dopiero wtedy policja rozpoczęła działania poszukiwawcze.

- Gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu - napisano w oświadczeniu.

To właśnie podczas tych działań odnaleziono ciało aktorki.

W komunikacie policja zapewnia, że w chwili odnalezienia samochodu nie było podstaw do podejrzeń, że doszło do przestępstwa lub zaginięcia.

- Podkreślić należy, że w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem, nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem, dlatego czynności zostały przeprowadzone adekwatnie do posiadanych wówczas informacji - dodano.

Śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki

Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki jest obecnie przedmiotem postępowania prokuratorskiego. Śledczy mają analizować zarówno okoliczności zaginięcia, jak i działania służb - od momentu odnalezienia samochodu po finał poszukiwań.

- W sprawie tego tragicznego zdarzenia, związanego ze śmiercią Magdaleny Majtyki, prowadzone jest prokuratorskie śledztwo mające na celu szczegółowe wyjaśnienie wszelkich jego okoliczności oraz dokładnego przebiegu - czytamy w oświadczeniu Wrocławskiej Policji.

Zobacz także: