Obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży. Gościem specjalnym była znana mama 18-latki

Obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży
Takich posłów w sejmie jeszcze nie było
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Raz w roku w sejmowych ławach, zamiast polityków, zasiadają młodzi ludzi. Jak wyglądała ich wizyta w Sejmie? O czym rozmawiali i co młodzież chciałaby przekazać dorosłym?

Dzieci w Sejmie - jak wyglądała ta wizyta?

Obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży wiele razy miał okazję obserwować marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

- Zawsze dobre wrażenie robi grupa, która ma inne zdanie na różne sprawy, w wielu sprawach jest mądrzejsza od starszego pokolenia - powiedział polityk.

W obradach uczestniczyło 459 uczniów z ponad 150 szkół w całej Polsce. Gościem specjalnym obrad była Martyna Wojciechowska.

- Chyba dzisiaj w Sejmie najbardziej występuję jako mama, jako mama 18-latki, która przygląda się temu światu, temu, jaki on jest trudny, jaki jest pełen presji, porównań, algorytmów. To my jej wymyśliliśmy i to my nad nimi nie potrafimy zapanować - wyznała podróżniczka.

Jej zdaniem tym, nad czym koniecznie trzeba się pochylić, jest zdrowie psychiczne młodych ludzi.

- Które jest alarmujące, wszyscy to wiemy i wszyscy dzisiaj, my dorośli, musimy wziąć za to odpowiedzialność - stwierdziła.

Młodzi ludzie w Sejmie. O czym chcieli rozmawiać?

Młodzi ludzie sami wybrali tematy, o których chcieli dyskutować. Były to m.in. presja w szkole, potrzeba wysłuchania, problem hejtu, uzależnień, czy równowaga pomiędzy szkołą a życiem prywatnym.

- Nie mamy czasu na swoje hobby, swoje pasje. Całe nasze życie zależy od jednej cyferki w jednej aplikacji, jaką nazywa się dziennik - stwierdził 13-letni Borys.

- Przede wszystkim przyjechałem po to, żeby wyrazić swoje zdanie na tematy drażliwe dla mnie i dla moich kolegów i koleżanek. Możemy zauważyć taką dość sporą rozbieżność między dwoma Sejmami, pomiędzy naszym Sejmem Dzieci i Młodzieży. Jest duże zainteresowanie, staramy się, słuchamy, a wiemy dobrze wszyscy, że ten normalny Sejm posłów, dorosłych, jest bardzo chaotyczny, te obrady są bardzo burzliwe. Czasem, żeby zająć się sprawami ważnymi dla Polaków i dla Polski, skupiają się bardziej na tych sporach wewnętrznych, np. możemy to zauważyć pomiędzy premierem a prezydentem - wyjaśnił 16-letni Szymon.

Czy młodzież, która odwiedziła Sejm, chciałaby tu wrócić w przyszłości już w roli polityków? Dowiecie się tego z dalszej części materiału.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Bartek Dajnowski