Złote myśli Janusza Piechocińskiego. "Jestem człowiekiem z pasją edukacyjną"

Złote myśli Janusza Piechocińskiego
Złote myśli Janusza Piechocińskiego
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Wojciech Olkuśnik
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Janusz Piechociński, były wicepremier i obecny prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja, goszcząc w Dzień Dobry TVN, opowiedział o kulisach publikowania wpisów w mediach społecznościowych. Podzielił się też swoją wiedzą statystyczną. Nie zabrakło również osobistego wątku – miłości do Miauczura, czyli najważniejszego kota świata.

Co dziś policzył Janusz Piechociński?

Janusz Piechociński pełnił funkcję wicepremiera i ministra gospodarki. Obecnie jest prezesem Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja i aktywnym użytkownikiem mediów społecznościowych.

- Jestem człowiekiem z pasją edukacyjną i traktuję, że nowe technologie mogą być nie tylko kapitalnym elementem wzmacniania emocji, wygrywania wyborów, oceniania Trumpa, Putina, Tuska, Kaczyńskiego itd., ale mogą być także nośnikiem wiedzy, kompetencji, zainteresowania. Bardzo intensywnie pracuję. Kiedyś 16 godzin, dzisiaj tylko 14. Każdego dnia o 22:00 siadam do komputera i 2-2,5 godziny analizuję 50-60 największych portali światowej gospodarki, banki światowe, ministerstwa gospodarki. To wszystko gromadzę. Z tego powstaje kopiuj-wklej i ok. 5 tysięcy stron miesięcznie. Każdą sobotę ok. 6 godzin spędzam, żeby czyścić ten materiał i zostawić tylko to, co cenne, ważne, potrzebne - opowiadał o kulisach powstawania postów były wicepremier.

Zapowiedział, że w niedziele wieczorem będzie udostępniał "nieodpłatnie, powszechnie tę wiedzę". Z publikacji Janusza Piechocińskiego można dowiedzieć się, m.in. ile waży największy ziemniak czy dynia, jaka jest średnia wieku chirurgów w Polsce oraz że do 2030 r. aż 36 proc. populacji w naszym kraju będą stanowić single.

- To są ciekawostki, które mogą przyciągnąć uwagę. Po co mamy się czołgać w ciągłej walce, wyniszczaniu. Jeżeli na poważnie i odpowiedzialnie traktujemy nasze życie, to taka informacja pozornie wywołująca różne emocje i skojarzenia z polityką, np. taka, że liczba hodowli świniaków zbliża się już do zaledwie 40 tysięcy [...] zwraca uwagę, że jesteśmy piątym producentem mięsa, dużym eksporterem - zaznaczył Janusz Piechociński.

Jak wyjaśnił, jego wpisy to zaproszenie do obserwacji rzeczywistości.

Janusz Piechociński o miłości do kota

Janusz Piechociński opowiedział też o swoim kocie Miauczurze, którego zdjęcia często publikuje na Instagramie.

- Jest ze mną lat 15. Kiedy nie ma mnie w domu, czeka przed wejściem na mój przyjazd. To jest kotek Miauczurek, przesympatyczna bestia. Potrafi 3-4 razy w nocy kursować i wchodzić przez okno mojej sypialni i muszę go odpowiednio obsłużyć, czyli pogłaskać, zejść z nim do kuchni, nasypać mu do miseczki, potrząsnąć - wyjawił rozmówca Dzień Dobry TVN.

Więcej na temat kota i statystyk w wideo zamieszczonym na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska