Powrót do "Moulin Rouge!" - rola Jacka Komana, która przeszła do historii
Choć od premiery "Moulin Rouge!" minęły ponad dwie dekady, rola Argentyńczyka z narkolepsją wciąż jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych kreacji Jacka Komana. To właśnie on wykonał w filmie słynny fragment "Roxanne" zespołu The Police, łącząc dramatyczny śpiew z intensywnym, pełnym emocji tangiem.
Przygotowania do roli w "Moulin Rouge!" wymagały od polsko-australijskiego aktora wejścia w świat tanga argentyńskiego. Produkcja zapewniła mu coś, co dla wielu osób jest marzeniem - codzienne lekcje z profesjonalistami.
- Miałem zajęcia z parą argentyńskich tancerzy przez miesiąc. Taki luksus zupełnie. Ludzie wydają fortunę, żeby sobie liznąć kilka lekcji, a ja miałem ich przez miesiąc codziennie. Oni pokazywali mi i uczyli mnie takiego tanga stricte argentyńskiego. Chociaż to, co żeśmy zaprezentowali w filmie, było pokrewne tangu argentyńskiemu. To było taką fantazją na temat raczej - opowiada gość Dzień Dobry TVN.
Taneczna fascynacja Jacka Komana
Zanim Jacek Koman trafił na plan hollywoodzkiej produkcji, taniec był obecny w jego życiu znacznie wcześniej. Wspominając czasy szkoły teatralnej, aktor podkreślił, jak ważną rolę odgrywał tam ruch i praca z ciałem.
- Zawsze lubiłem ruch, ruch rytmiczny. Taniec jest tego formą. Nasza pani profesor Janina Niesobska była bardzo wspaniałym i surowym nauczycielem. Te zajęcia, które myśmy nazywali "balet", były jednymi z najcięższych fizycznie zajęć w szkole teatralnej wśród szermierki, pływania, judo i przeróżnych innych - zaznacza gwiazdor.
Całość rozmowy w Dzień Dobry TVN znajdziesz w naszym wideo na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jacek Koman zagrał z gwiazdami Hollywood. "Ważna scena w historii, którą film opowiada"
- Kubańska energia w sercu Polski. Rodrigo Rodriguez podbił Radom i serca swoich kursantek
- Krzysztof Czeczot miał problemy finansowe. "Musiałem pożyczać pieniądze na życie"