Rodrigo Rodriguez i jego polska przygoda
Rodrigo Rodriguez to kubański tancerz, który pochodzi z małego rybackiego miasteczka na Kubie. Życie w miejscu, w którym się urodził, było trudne, dlatego większość jego rodziny wyemigrowała.
- Ja mam rozsypaną rodzinę po całym świecie. Większość moich wujków, kuzynów, cioć mieszka teraz w Stanach. Akurat kiedy ja mieszkałem na Kubie, moja mama miała tę szansę wyemigrować do Argentyny. Leciałem ostatnio na Kubę w lutym i moja siostra zrobiła mi niespodziankę. Przyjechała do nas nasza mama. Po ośmiu latach bez widzenia jej na żywo, mogliśmy się spotkać z całą rodziną razem - powiedział.
Kilka lat temu życie Rodrigo Rodrigueza przybrało zupełnie nowy kierunek, gdy otrzymał propozycję pracy poza Kubą. Choć opuszczenie rodzinnego kraju nigdy nie jest łatwe, tancerz postanowił skorzystać z okazji i spróbować swoich sił w Europie. Wybór padł na Polskę, a konkretnie na Radom, gdzie mógł połączyć swoją pasję z możliwością rozwoju zawodowego.
- Tutaj już 6 lat pracuje w szkole tańca, jestem zawodowym tancerzem z ukończoną szkołą Santa Clara na Kubie- wyjaśnił.
Zajęcia taneczne dla Polaków
Rodrigo Rodriguez od kilku lat regularnie prowadzi zajęcia taneczne dla Polaków, dzieląc się swoją kubańską pasją i nieograniczoną energią. Choć język polski nie należy do najłatwiejszych, tancerz opanował go niemal perfekcyjnie.
- Język polski jest trudny, ale udało mi się nauczyć, bo chciałem się integrować. Jako Kubańczyk, mam dużo energii w sobie i lubię mówić, dlatego musiałem nauczyć się języka polskiego jak najszybciej - powiedział.
Uczestnicy zajęć Rodrigueza doceniają nie tylko jego profesjonalizm, ale przede wszystkim niesamowitą energię, pozytywne nastawienie i charyzmę, która zaraża każdego w sali. Dla wielu kursantów jego obecność staje się nie tylko okazją do nauki tańca, ale też źródłem inspiracji i codziennej dawki pozytywnej energii.
- "Już mówimy, że to jest nasz radomski Kubańczyk. Zawsze pozytywnie nastawiony, nie narzeka, tyle, co my Polacy", "Moje życie bardzo się zmieniło odkąd zaczęłam przyjeżdżać na zajęcia do Rodrigo. Stało się bardziej kolorowe", "Daje mi to dużo pewności siebie. W porównaniu z tym, co było 4 lata temu, teraz jestem dużo pewniejsza siebie, dużo lepiej się czuję sama ze sobą i to też jest super"- przyznają kursantki.
Rodrigo przyznaje, że początki jego pracy w Polsce nie były łatwe. Zajęcia taneczne wymagały nie tylko zaangażowania, ale też przełamania pewnych barier. Jednak z czasem atmosfera w grupie stała się pełna zaufania, pozytywnej energii i wspólnej pasji. Dziś spotkania taneczne z Rodriguezem nie kończą się tylko na sali treningowej. Kursanci mają okazję uczestniczyć w warsztatach, wyjazdach tematycznych i immersjach w kubańskiej kulturze.
- Był wspólny wyjazd na Kubę, gdzie była możliwość poznania kultury kubańskiej, wspaniałych Kubańczyków, zatańczenia salsy na ulicach Hawany – powiedziała jedna z kursantek.
Zobacz także:
- Charleston - taniec, który narodził się z buntu i potrzeby wspólnoty. Co warto o nim wiedzieć?
- Kulisy tworzenia największego hitu Madonny. "Historia jest dosyć skomplikowana"
- Powstaje kontynuacja "Dirty Dancing". Na ekranie znów zobaczymy Jennifer Grey