- Timothée Chalamet powiedział, że nie chce pracować przy projektach takich jak balet czy opera, sugerując brak zainteresowania publiczności.
- Wypowiedź padła podczas rozmowy z Matthew McConaugheyem na Uniwersytecie Teksańskim.
- Artyści i instytucje kultury odpowiedzieli krytyką, a jedna z oper wykorzystała słowa aktora w kampanii promocyjnej.
Kontrowersyjna wypowiedź Timothée Chalameta o balecie i operze
Podczas rozmowy ze Matthew McConaughey na Uniwersytecie Teksańskim Timothée Chalamet odniósł się do wyborów zawodowych i projektów, w których chciałby uczestniczyć. W pewnym momencie aktor poruszył temat sztuk scenicznych takich jak balet i opera, co szybko stało się jednym z najgłośniej komentowanych fragmentów spotkania.
- Nie chcę pracować w balecie albo operze czy rzeczach, o których mówi się "hej, utrzymajmy to przy życiu, chociaż nikogo to już nie obchodzi" - powiedział Timothée Chalamet.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
- Wyrazy szacunku dla wszystkich ludzi baletu i opery, szybko dodał, ale było już za późno. Właśnie straciłem 14 centów w oglądalności. Właśnie wypaliłem do kogoś bez powodu - dodał aktor.
Reakcja środowiska baletowego i operowego
Słowa aktora wywołały natychmiastową reakcję środowiska artystycznego. Głos zabrali twórcy i instytucje związane z baletem i operą, podkreślając znaczenie tych form sztuki oraz ich popularność wśród publiczności. Krytyczny komentarz opublikował m.in. choreograf Martin Chaix, który zwrócił uwagę na rolę żywej sztuki w erze nowych technologii.
- Jeśli już, w świecie, gdzie AI zmienia kino szybciej niż uświadamia sobie większość osób, niezapośredniczona ludzka obecność baletu i opery staje się bardziej, a nie mniej ważna. Mam nadzieję, że on znajdzie swoją drogę do teatru - skomentował Martin Chaix.
Ponad 200 tysięcy osób uczestniczyło w naszych występach, doświadczając potęgi baletu. Nasze posty w social mediach zebrały 65 milionów reakcji. Balet nie tylko wciąż żyje, ale ma się świetnie - napisano w komunikacie English National Ballet. Na sytuację zareagowała także Seattle Opera, która wykorzystała słowa aktora w kampanii promocyjnej swojego spektaklu. - Mamy do powiedzenia tyle: "użyj kodu promocyjnego TIMOTHEE, żeby zaoszczędzić 14% na wybranych biletach na "Carmen" w najbliższy weekend. Timmy, też możesz go użyć" - napisała w komunikacie Seattle Opera.
Zobacz także:
- Parada gwiazd przed Oscarami. Zachwycające kreacje i polski akcent w Hollywood
- Złote Globy 2026. Do kogo trafiły statuetki? Oto pełna lista nagrodzonych
- To musiało zaboleć. DiCaprio celem kpin na Złotych Globach
Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Źródło zdjęcia głównego: Gilbert Flores/2026GG/GettyImages