Nie tylko cukrzyca i otyłość. Leki GLP-1 mogą pomagać też na inne schorzenia

Kobieta trzymająca lek
Lek na cukrzycę i otyłość pomaga też na inne choroby? - nowe badania
Źródło zdj. gł.: Tatsiana Volkava/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Leki z grupy analogów GLP-1 są stosowane przede wszystkim w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że ich działanie może wykraczać poza regulację poziomu cukru we krwi i masy ciała. Najnowsze analizy sugerują, że u części pacjentów z innymi schorzeniami następuje poprawa stanu zdrowia. O jakie choroby chodzi?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy z cukrzycą da się wygrać?
Gorzkie życie z cukrzycą
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lek na cukrzycę i otyłość zmniejsza też objawy innych chorób - nowe badania

Popularny lek na cukrzycę typu 2 i otyłość, z grupy analogów GLP-1, zmniejsza o 40 proc. liczbę zaostrzeń astmy i o 21 proc. liczbę hospitalizacji pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową - wynika z najnowszych badań różnych zespołów naukowców.

Analogi GLP-1 stanowią grupę nowoczesnych leków na cukrzycę typu 2 i otyłość, które naśladują działanie naturalnego hormonu jelitowego o nazwie glukagonopodobny peptyd 1 (GLP-1). Leki te zmniejszają łaknienie, wydłużają uczucie sytości oraz regulują poziom glukozy we krwi.

Z badań klinicznych wynika, że u osób z cukrzycą typu 2 zmniejszają one również ryzyko zawału serca i udaru mózgu oraz zgonów z powodów sercowo-naczyniowych. Podobne korzyści obserwuje się z u osób z chorobą otyłościową oraz u pacjentów z chorobami układu krążenia, u których analogi GLP-1 zapobiegają wielu powikłaniom.

Leki na otyłość a inne schorzenia - jak mogą pomagać?

W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej badań potwierdzających ich terapeutyczne działania również w innych schorzeniach - np. w przewlekłej chorobie nerek, stłuszczeniowym zapaleniu wątroby (MASH), w obniżaniu ryzyka demencji u pacjentów z cukrzycą, w chorobie zwyrodnieniowej stawów u osób otyłych. Badania wskazują też, że leki te mogą obniżać ryzyko nowotworów powiązanych z otyłością, a nawet dają dobre efekty w terapii uzależnienia od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych.

Najnowsze badanie brytyjskich naukowców pod kierunkiem dr Chloe Bloom z Imperial College London wskazuje, że korzyści mogą też odnieść pacjenci z astmą i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Jego wyniki zaprezentowano podczas kongresu European Respiratory Society (Europejskiego Towarzystwa Chorób Układu Oddechowego) w dniach 5-9 września w Barcelonie.

Badacze przeanalizowali dokumentację medyczną pacjentów z czterech równoległych badań, w których udział brało od 20 tys. do 22 tys. osób. Część z nich z powodu cukrzycy rozpoczęła leczenie analogiem GLP-1, a część innym, starszym lekiem przeciwcukrzycowym - pochodną sulfonylomocznika.

Okazało się, że terapia analogiem GLP-1 przynosiła korzyści chorym na cukrzycę, którzy dodatkowo cierpieli na chorobę układu oddechowego - astmę lub POChP. Szczególnie dobre efekty dawał semaglutyd. U osób leczonych tym analogiem GLP-1, które chorowały dodatkowo na astmę, liczba zaostrzeń (ataków) astmy spadła o 40 proc. w porównaniu z grupą leczoną starszym lekiem. U pacjentów chorych na POChP liczba zaostrzeń zmniejszyła się o 20 proc.

Jak skomentowała dr Bloom, wcześniejsze badania sugerowały, że analogi GLP-1 mogą mieć działanie przeciwzapalne i mogą łagodzić objawy chorób płuc, jednak nie koncentrowano się w nich na astmie i POChP.

Leki na cukrzycę a choroby układu oddechowego

Zdaniem naukowców wyniki pracy sugerują, że osoby kwalifikujące się do leczenia analogami receptora GLP-1 (z powodu otyłości lub cukrzycy typu 2) mogą potencjalnie odnosić dodatkowe korzyści, jeśli cierpią na chorobę układu oddechowego. Dr Bloom zastrzegła jednak, że wyniki te na razie nie wystarczą, by zalecać stosowanie leków tej grupy w terapii astmy czy POChP.

Pacjenci w żadnym wypadku nie powinni sięgać po nie na własną rękę. Wyniki uzyskane przez jej zespół muszą zostać jeszcze zweryfikowane w badaniach klinicznych.

Jak skomentował niebiorący udziału w badaniu dr Alexander Mathioudakis, przewodniczący grupy ds. farmakologii i leczenia dróg oddechowych przy Europejskim Towarzystwie Chorób Układu Oddechowego, otyłość i zaburzenia metaboliczne często występują w przebiegu chorób oddechowych, ale często bywają pomijane i niedoceniane jako problemy wymagające terapii.

- Potrzebujemy badań klinicznych (...) aby ustalić, czy terapie metaboliczne mogłyby stać się elementem szerszego, bardziej zindywidualizowanego podejścia do leczenia chorób dróg oddechowych - ocenił Mathioudakis.

Otyłość a choroba afektywna dwubiegunowa

Z kolei badanie pod kierunkiem prof. Marka Taylora z Griffith University (Australia), którym objęto niemal 15 tys. szwedzkich pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową, wykazało, że analogi GLP-1 mogą korzystnie wpływać na zdrowie psychiczne. Pacjenci, którzy przez ok. 15 lat stosowali semaglutyd mieli o 21 proc. mniejsze ryzyko pobytu w szpitalu psychiatrycznym - w porównaniu z pacjentami, którzy nie stosowali analogu GLP-1. Artykuł na ten temat opublikowało czasopismo "Acta Psychiatrica Scandinavica".

Jego autorzy zwrócili uwagę, że choroba afektywna dwubiegunowa często współwystępuje z otyłością i zaburzeniami metabolicznymi, w tym z cukrzycą. Choroby te mogą mieć częściowo wspólne podłoże biologiczne. Naukowcy podejrzewają, że semaglutyd może sprzyjać stabilizacji nastroju u osób z chorobą afektywną dwubiegunową poprzez łagodzenie stanów zapalnych i oddziaływanie na procesy biologiczne związane z funkcjonowaniem mózgu. Interesujące jest jednak to, że nie zaobserwowano podobnych korzyści w przypadku innych analogów GLP-1, jak liraglutyd i dulaglutyd. Autorzy badania mają nadzieję, że uzyskane przez nich wyniki zostaną teraz zweryfikowane w ramach randomizowanego badania klinicznego, które dostarczy bardziej wiarygodnych dowodów na to, czy semaglutyd może poprawić stan pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: oprac. Regina Łukasiewicz
Czytaj także: