Mama ma menopauzę, córka dojrzewa. Jak sobie poradzić z dwiema burzami hormonalnymi pod jednym dachem? "Mamy narzędzia"
Jak oddziałują na nas hormony?
Kiedy Iwona Beszterda zaczęła przechodzić menopauzę, jej córka Eliza wchodziła w okres dojrzewania, co więcej, rozpoznano u niej chorobę Hashimoto.
- Wybraliśmy się do lekarza i lekarz powiedział, że: "co ona ma zrobić, jak ona jest taka nerwowa i ma zapalenie tarczycy, ona nie ma to wpływu". Zrozumiał, starałam się to zrozumieć. Okazało się, że w tym momencie, kiedy miałam menopauzę, dostałam uderzenia gorąca, nieprzespane noce, rozdrażniona byłam i nasze rozmowy wyglądały tak, że zawsze przychodziły jakieś spięcia. Dochodziły emocje, nerwy - wspominała nasza gościni.
- Jak każdy nastolatek miałam zawirowania w swojej głowie wtedy. Nie wiedziałam kompletnie, w jaką stronę chciałabym się udać w przyszłości, znajomi różnego rodzaju. Jak przychodziłam zazwyczaj po szkole do domu, to miałam różne pomysły, żeby spędzić ten czas z mamą. Namawiałam mamę na zakupy czy do kina, a mama wtedy niestety nie miała siły za bardzo, była zmęczona. Myślę, że wtedy buntowałam się jeszcze bardziej i to zazwyczaj ja niestety rozpoczynałam te kłótnie. Nie byłam zbyt łatwym dzieckiem - przyznała Eliza Beszterda.
Jak zapanować na "burzą hormonalną"?
Na szczęście nad tymi nieprzyjemny dolegliwościami, które towarzyszą menopauzie, medycyna potrafi zapanować.
- Możemy dać kobiecie hormonalną terapię zastępczą - tłumaczył w Dzień Dobry TVN dr Jakub Bukowczan, endokrynolog. Jak dodał, zapanować można również nad chorobą Hashimoto.
- Wiemy, że to jest stan zapalny tarczycy, który doprowadza do niedoczynności, czyli brakuje nam energii, tarczyca niedomaga, nasza wewnętrzna elektrownia, może to powodować dodatkowe problemy z budową ciała, samoakceptacją. W okresie perimenopauzy też ciało się bardzo zmienia. Ten stosunek do własnego ciała i brak akceptacji tych zmian, brak kontroli nad tymi zmianami, to, coś, co łączy te dwa stany. Więc tak, mamy narzędzia, żeby zarówno młodej kobiecie potrafimy te hormony "ustawić", jak i mamie, żebyśmy to my przejęli kontrolę ciałem, a nie ono nad nami - podkreślił specjalista.
Są osoby, które obawiają się hormonalnej terapii zastępczej. Czy słusznie? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Spektakl, który nie schodzi ze sceny od 17 lat. Co jest śmiesznego w klimakterium?
- Dziennikarka zachorowała na alzheimera. Początkowo myślała, że to menopauza
- Jak wybrać odpowiednie leki na menopauzę?