Tatrzańskie legendy
Nasi goście na początku przytoczyli legendę o przekrzywionym Krywaniu.
- Krywań, wyniosły szczyt w części Tatr Wysokich po stronie słowackiej, jest lekko pochylony, bo anioły, jak leciały nad naszymi górami, to się zapatrzyły, jakie piękne mamy te góry. Jeden z nich uderzył w szczyt i się wykrzywił - opowiadał Krystian Nowak w Dzień Dobry TVN.
- Jest jeszcze wersja, że on miał worek z cudami natury i rozwalił ten worek, i te piękne syćkie skarby ino nad Tatrami wylądowały, dlatego te Tatry są takie piękne - dodał Jan Kardasiński.
Kolejna to legenda o pierwszej tatrzańskiej turystce Beacie.
- Ona się wybrała w Tatry, chłop ją pokarał i zamknął w wieży. Teraz możemy to docenić, że możemy iść w Tatry i nas w wieży nie zamkną. Doceńmy to - wyjaśnił aktor.
Z kolei Morskie Oko historycznie nazywane jest Rybim Stawem.
- Górale 400 lat temu, jak osiedlili się w górach, bo to pasterze, bacowie, to wiedzieli, że ten staw ma ryby, no Rybi Staw, bardzo proste - zaznaczył ambasador Zakopanego.
Natomiast najpopularniejsza legenda dotyczy Giewontu, gdzie ukryta jest wielka jaskinia, w której śpią rycerze wraz ze swoimi końmi i bronią. Obudzą się dopiero, gdy kraj będzie potrzebował ich pomocy.
Gwara podhalańska
Przedstawiciele Podhala opowiedzieli też o swoich ulubionych słowa w gwarze.
- Lubię bardzo ślebodę, która oznacza wolność, swobodę - zaznaczył Krystian Nowak.
- Lubię we wnuk. To jest słowo głębokie, bo znaczy w duszy - wyjaśnił Jan Kardasiński.
Nieodłącznym elementem kultury góralskiej są tańce, które od pokoleń towarzyszą mieszkańcom Podhala. Nasi goście pokazali widzom Dzień Dobry TVN kroki do obijanego. Zobacz w wideo zamieszczonym na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Ten podhalański przysmak zrobisz tylko z dwóch składników. "Był brany na pastwisko i do pola"
- Tworzy skórzane wyroby, pielęgnując góralską tradycję. "Chłopak do tańca i do różańca"
- "Mnie cieszy wypas owiec". Jak zostać bacą?