Ten podhalański przysmak zrobisz tylko z dwóch składników. "Był brany na pastwisko i do pola"

Piotr Kucharski na tropie góralskich smaków
Na tropie moskoli – przysmaku z góralskiej chaty - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: ddtvn
Ziemniaki goszczą na stołach niemal wszystkich Polaków. Smaczne, tani i uniwersalne sprawdzają się w prawie każdym daniu. Co mieszkańcy Podhala potrafią z nich wyczarować? Sprawdził to reporter i kucharz Dzień Dobry TVN Piotr Kucharski.

Czym są moskole?

Tłuczone, gotowane i w mundurkach. Kluski, placki, babki. Przepisów na ziemniaki w polskiej kuchni nie brakuje, ale tylko Górale potrafią zrobić jedyne w swoim rodzaju moskole. To tradycyjne, sycące placki ziemniaczane wywodzące się z kuchni podhalańskiej. Robi się je z ugotowanych ziemniaków oraz mąki.

Piotr Kucharski spotkał się z kołem gospodyń wiejskich z Bukowiny Tatrzańskiej, które wyjaśniły jak wykonać tradycyjne moskole.

- To jest bardzo prosty przepis. Brule i mąka. Trzeba pucyć. Ziemniaki przez praskę. Nasypać mąki. Zbić powietrza i zagnieść - mówiła pani Zofia Budz z koła gospodyń wiejskich.

Piotr Kucharski na tropie góralskich smaków

Moskole dziś serwuje się jako przystawkę lub dodatek do obiadu zamiast zwykłych gotowanych ziemniaków, do sosów lub jako alternatywę dla placków po zbójnicku.

- Nie było kiedyś chleba. Zostawały te ziemniaki z obiadu i wtedy taki właśnie chlebek, placuszek moskol był robiony i był brany ze sobą właśnie wszędzie. Na pastwiska i na pole. Może dwa, trzy dni sobie leżyć, nic mu się nie dzieje - opowiadała szefowa kuchni Małgorzata Kalisz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Reporter: Aleksandra Rek