Co to są baloty? Mieszkańcy Warszawy odpowiadają

Miasto kontra wieś
Miasto kontra wieś
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Coraz więcej osób zastanawia się dziś, gdzie żyje się lepiej - w szybkim, pełnym możliwości mieście czy w spokojniejszym, bliższym naturze życiu na wsi. O stylu życia, wartościach i codziennych wyborach współczesnych ludzi porozmawialiśmy w studiu Dzień Dobry TVN. Sprawdziliśmy też, czy mieszkańcy Warszawy wiedzą m.in. do czego służy kanka.

Pytania o wieś - sonda uliczna w Warszawie

Reporterka Dzień Dobry TVN Agnieszka Wurszt-Kwiatkowska sprawdziła, czy mieszkańcy Warszawy znają słowa związane ze wsią, po czym ich odpowiedzi zweryfikowała z członkiniami koła gospodyń wiejskich w Goszczynie.

- Co to są baloty? - brzmiało pierwsze pytanie Agnieszki Wurszt-Kwiatkowskiej.

- To są spodnie - odpowiedziała pewnie pierwsza z rozmówczyń.

- Nie mam pojęcia - dodała kolejna.

- To są olbrzymie bele słomy. Kegi sprasowane w walec - sprostowała członkini gospodyń wiejskich.

- Co to znaczy młócić? - zapytała nasza reporterka.

- Nie wiem, może kłamać czy coś - zawahała się jedna z mieszkanek Warszawy.

- Zmłócić np. można mleko, tak rozwalać grudki - mówiła następna respondentka.

- Po żniwach młóciło się słomę, żeby to ziarno oddzielić i żeby je osobno przechowywać, nawet mamy taką scenę w filmie "Sami swoi". Teraz mamy młockarnie takie elektryczne - wyjaśniła pani z koła gospodyń wiejskich.

Następnie dziennikarka zapytała o kankę.

- Nigdy nie słyszałem - przyznała jedna z uczestniczek sondy.

- To jest chyba do podlewania wody - zastanawiał się przechodzeń.

- To jest pojemnik na mleko. Wiem o tym, bo krzyżówki rozwiązuję - odpowiedział prawidłowo mężczyzna.

Miasto kontra wieś

W studiu Dzień Dobry TVN porozmawialiśmy z przedstawicielami miasta i wsi o tym, gdzie dziś naprawdę żyje się wygodniej, zdrowiej i szczęśliwiej.

- Zależy, kto co lubi. Jestem ogromnym pasjonatem zwierząt i hodowli zwierząt. Te wiejskie klimaty to jest to, w czym ja się odnajduję, dlatego ja bym nigdy do miasta się nie przeprowadziła - mówiła Paulina Kidawa, zootechnik, mieszkanka wsi.

Z kolei Mateusz Kawecki, który mieszkał i pracował w schronisku w Bieszczadach, i przeprowadził się do Warszawy, jest innego zdania.

- Do szkoły dojeżdżałem 90 km, to jest 1,5 h w tamtym terenie. [...] Odkąd mieszkam w mieście to trochę jak pączek w maśle. Lubię kawiarnie, kawiarenki, bardzo szybko się zaadaptowałem do tego, żeby tutaj mieszkać i nie miałem problemu, żeby przeszkoczyć z bieszczadzkiej wsi do dużego miasta - przyznał rozmówca Dzień Dobry TVN.

A co na ten temat sądzą mieszkanka wsi Aleksandra Dorosz, mama trójki dzieci i twórczyni internetowa oraz mieszkaniec miasta Michał Brzeszczak, tata trójki dzieci? Posłuchaj całej rozmowy w wideo:

Klatka kluczowa-466757
Miasto vs wieś - gdzie żyje się lepiej?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: Agnieszka Wurszt-Kwiatkowska