Kim są agro influencerki? "Prezentuję się w różnych odsłonach - i brudna, i z pola"

Kim są agro influencerki?
Warzywne influencerki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Rolniczki, przedsiębiorczynie, edukatorki i twórczynie internetowe w jednym. Agro influencerki zyskują coraz większą popularność, pokazując codzienność, o której wielu mieszkańców miast nie ma pojęcia. W studiu Dzień Dobry TVN pojawiły się dwie z nich - Daria Latała i Kamila Sułek - by opowiedzieć, jak wygląda ich praca, dlaczego zdecydowały się pokazywać w sieci życie w gospodarstwie i czego szukają dziś odbiorcy w rolniczych treściach.

Nowa fala w social mediach: kim są agro influencerki?

Agro influencerki to twórczynie, które łączą tradycyjną pracę na roli z nowoczesną komunikacją w mediach społecznościowych. Ich konta na Instagramie i TikToku śledzą dziesiątki tysięcy osób - od mieszkańców wsi, przez miłośników ekologii, po osoby, które chcą po prostu zrozumieć, skąd biorą się produkty na talerzach.

Daria Latała i Kamila Sułek należą do grona kobiet, które przełamują stereotypy dotyczące rolnictwa. Pokazują, że gospodarstwo to nie tylko ciężka praca fizyczna, ale też zarządzanie, logistyka, planowanie produkcji i edukacja konsumentów. Ich obecność w mediach społecznościowych zmienia sposób, w jaki postrzegamy współczesną wieś.

Jednym z najważniejszych elementów ich działalności jest szczerość. Daria Latała podkreśla, że jej odbiorcy widzą pełne spektrum codzienności - bez filtrów i upiększeń.

- Ja staram się być bardzo autentyczna w swoim przekazie i prezentuję się w różnych odsłonach - i brudna, i z pola, i na treningu, i z dostawami, ale też w bardziej eleganckiej odsłonie. Pokazuję całe życie, aby to wyglądało spójnie, autentycznie, czyli dokładnie tak, jak ono wygląda - przekonuje rolniczka.

Dlaczego treści rolnicze zyskują w sieci popularność?

Media społecznościowe stały się dla rolników narzędziem, które pozwala skrócić dystans między producentem a klientem. Kamila Sułek zwraca uwagę, że dzięki internetowi odbiorcy mogą zobaczyć procesy, które wcześniej były dla nich niewidoczne.

- Możemy się przybliżyć do klienta. Jesteśmy z nim twarzą w twarz - niby przez ekran, ale są bardzo blisko. Mogą nas podglądać, obserwować i widzieć to, co się u nas dzieje na gospodarstwie - opowiada agro influencerka.

To nie tylko buduje zaufanie, ale też zwiększa świadomość konsumencką. Ludzie zaczynają rozumieć, ile pracy wymaga produkcja żywności i dlaczego sezonowość ma tak duże znaczenie.

- Ludzie potrzebują powrotu do natury, tego łącznika. (...) My ciągle gubimy ten moment, na co jest teraz sezon, ponieważ cały czas mamy importowane warzywa. Ludzie potrzebują takiej wiedzy, usystematyzowania tego, na co jest sezon, zainspirowania się i poznania, jak wygląda proces uprawy czy przetwórstwa - zaznacza Daria Latała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska