Muzeum aut z wielką historią
Antoni Przychodzeń jest założycielem Muzeum Fiata 126p. W rozmowie z reporterem Dzień Dobry TVN Marcinem Sawickim, kolekcjoner maluchów opowiedział o swoich motoryzacyjnych zbiorach.
- Tu jest jedyny egzemplarz "wszędołazu". Samochód, który na drodze utwardzonej porusza się na kołach ogumionych, natomiast po wjechaniu w teren grząski, nieutwardzony, zdejmuje się tylne koła i zakłada się gąsienice. To wszystko jest oryginalnym wyposażeniem - zaznaczył właściciel fiatów.
c
Kolekcja obejmuje też m.in. model malucha strażackiego.
- Ten samochód powstał w 1978 roku na polecenie ówczesnego dyrektora Dziopaka jako samochód bojowy Zakładowej Straży Pożarnej, gdyż mógł wjeżdżać na hale produkcyjne do gaszenia ognisk - wyjaśnił Antoni Przychodzeń w Dzień Dobry TVN.
Jak dodał właściciel maluchów, aktualnie ceny kolekcjonerskich aut są bardzo wysokie.
- Cena sięga miliona złotych w różnych walutach, ale musi być to tzw. samochód-igła. Nie może być składany z różnych modeli, przerabiany. Takie "kundle" mają wartość złomu - tłumaczył.
Więcej dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz takze:
- Strach na drodze. Dlaczego Polacy jeżdżą tak niebezpiecznie?
- Krzysztof Hołowczyc w "Piątce Tworka". "Błędy pilota kosztują czasem wszystko, nawet życie"
- Dzieci za kierownicą. Ta 15-latka pokonała już 4000 km. "Teraz jadę do szkoły tylko 15 minut"