Rabat. Z wizytą w niezwykłych twierdzach Maroka
Rabat jest jednym z czterech królewskich miast Maroka. Przez wiele lat był bezpieczną przystanią dla berberyjskich piratów. W XX wieku kontrolę sprawowali tu Francuzi. Po odzyskaniu niepodległości przez Maroko w 1956 roku Rabat został stolicą kraju. Jedno, co przez wieki było tu stałe, to forteca, która góruje nad okolicą i to od niej pochodzi nazwa tego pięknego miasta. Kasba, którą odwiedził Michał Cessanis, to tradycyjna, ufortyfikowana dzielnica lub twierdza wewnątrz miasta.
- Ta została zbudowana około XII wieku. Niektóre kasby powstały nawet wcześniej i były budowane jako fortece. [...] Dzisiaj są odnowione i przekształcone na galerie czy hotele, w wielu z nich są restauracje - tłumaczył przewodnik Riad Boulebda.
Największe skarby Rabatu
Maroko jest bardzo kolorowe, pełno tu tradycyjnych domów i wspaniałych mozaik. Ten kraj słynie z imponującego rękodzieła oraz ręcznie wyplatanych dywanów. - To ogromne dziedzictwo, które otrzymaliśmy od naszych przodków. [...] Dywany z pustyni są zawsze bardzo miękkie, ale mają ten charakterystyczny sposób wykonania. Zawsze są wiązane, nie są tkane. [...] Ten dywan to jakiś rok pracy i zawsze wykonywany przez jedną kobietę od początku do końca - opowiadał sprzedawca Mohammed Hayani.
Niebieskie miasteczko w Maroku
Maroko to wyjątkowo wielokulturowy kraj. Liczne wpływy widać w architekturze czy kulturze, nie tylko w dużych miastach, jak Tanger czy Rabat, ale także w mniejszych miejscowościach.
Na północy kraju znajduje się Shevshavan, które uznawane jest za jedno z najpiękniejszych i najbardziej fotogenicznych miejsc na świecie. Wszystko przez piękny niebieski kolor budynków, który zdobi elewacje niemal całego miasteczka.
- Wszędzie jest tutaj niebiesko, niebieskie są ściany, niebieskie są drzwi do domów, niebieskie są okna. [...] W XVI wieku przybyli tutaj Żydzi z Hiszpanii. Jedna z teorii mówi, że to właśnie Żydzi zaczęli malować na niebiesko domy, ponieważ niebieski kolor kojarzy im się z niebem i boskością. Druga teoria, bardzo praktyczna, jest taka, że domy zaczęto malować na niebieski kolor, ponieważ tego koloru nie lubią komary - wyjaśniał Michał Cessanis.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Magia świąt w Górnej Austrii. "Jarmark ma w tym roku aż dwa piętra"
- Mama, syn i wspólna podróż? Michał Cessanis zdradził, jak wyglądają jego rodzinne wyprawy
- Jakie tajemnice skrywa Fez? Niezwykłe marokańskie miasto liczy 1300 lat
Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło: Marek Zieliński
Źródło zdjęcia głównego: ddtvn