Walencja - miasto zieleni i kontrastów
Walencja to trzecie co do wielkości miasto Hiszpanii. Jest wyjątkowo zielone i pełne kontrastów. Z jednej strony są tu secesyjne pałace, a z drugiej nowoczesna, futurystyczna architektura. To tu narodziła się słynna paella i to w tym regionie ciągną się po horyzont plantacje pomarańczy.
W Dzień Dobry TVN Michał Cessanis zabrał widzów w podróż, wskazując miejsca, których podczas zwiedzania nie można pominąć. Podróżnik rozpoczął dzień od odwiedzenia miejskiego targowiska Mercado Central, czyli miejsca, gdzie można skosztować różnorodnych pyszności.
- Ta hala niedługo będzie miała 100 lat. Wybudowana jest w stylu hiszpańskiej secesji. No mnóstwo tu zdobień, ta kopuła centralna zachwycająca - tłumaczył.
Co zobaczyć w Walencji?
Po śniadaniu czas na zwiedzanie zabytków. Tuż obok targowiska znajduje się budynek giełdy jedwabiu.
- Jesteśmy w XV wieku. Wtedy rodzi się wielka potęga Walencji zbudowana właśnie na jedwabiu. Mówiło się nawet wtedy, że Walencja była pępkiem Morza Śródziemnego. Jedwab był tutaj ważniejszy od złota. Kiedyś to sklepienie było niebieskie. Chodziło o to, żeby kupcy nie zapominali o tym, że nad wszystkim czuwa siła wyższa - opowiadał Michał Cessanis w Dzień Dobry TVN.
To, co rzuca się w oczy na ulicach Walencji, to pomarańcze. Region Walencji, obok Andaluzji, jest największym producentem tych owoców nie tylko w Hiszpanii, ale w całej Europie. Szacuje się, że tylko w ubiegłym roku zerwano tu blisko 3 miliony ton pomarańczy. Wystarczy wyjechać kilka minut poza miasto, żeby trafić na ponad 100-letnie plantacje.
Jak wyglądają takie plantacje? Tego dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Wakacje 2026. Dokąd Polacy pojadą na urlop? Ile pieniędzy na to chcą wydać?
- Planujesz wyjazd, a masz w domu kwiaty? "Woda stopniowo dostaje się do podłoża"
- Wybrano najpiękniejsze plaże 2026. Na liście ulubiony kierunek Polaków