Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:
- Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt, który zakłada poszerzenie kompetencji pielęgniarek i położnych.
- Pielęgniarki mają zyskać możliwość wystawiania recept, zwolnień lekarskich oraz kierowania pacjentów na badania po wykonaniu szybkich testów diagnostycznych.
- Resort planuje także zmianę modelu kształcenia położnych, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza likwidować tego zawodu.
Pielęgniarki i położne będą miały nowe uprawnienia
Podczas wtorkowego (19.05) spotkania z dziennikarzami w Ministerstwie Zdrowia ogłoszono, że projekt nowelizacji ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej trafił do konsultacji społecznych. Wiceszefowa resortu Katarzyna Kęcka podkreśliła, że konsultacje są ważne, bo dzięki nim MZ weźmie pod uwagę poprawki do projektu. Wśród postulatów zgłoszonych przez środowisko pielęgniarskie znalazło się m.in. wprowadzenie obowiązkowych egzaminów przed uzyskaniem statusu pielęgniarki i położnej zaawansowanej praktyki (Advanced Practice Nurse - APN). Ministerstwo planuje m.in. stworzenie trójstopniowego systemu kompetencji oraz nadanie pielęgniarkom i położnym nowych uprawnień, takich jak wystawianie zwolnień czy możliwość kierowania pacjentów na badania, co ma usprawnić opiekę w POZ. Zgodnie z nowymi przepisami pielęgniarki zyskają uprawnienie do samodzielnego ordynowania leków po przeprowadzeniu szybkiego testu diagnostycznego. Jeśli test wykaże np. obecność wirusa grypy, pielęgniarka będzie mogła od razu wystawić pacjentowi receptę. Dotychczas, nawet po wykonaniu testu przez pielęgniarkę, pacjent musiał ponownie udać się do lekarza po receptę lub zwolnienie lekarskie.
Co z zawodem położnej? Ministerstwo Zdrowia rozwiało wątpliwości
Resort zaznaczył, że celem nowelizacji jest zapewnienie większej elastyczności kształcenia i możliwości uzyskania przez położne kwalifikacji pielęgniarskich. Ma to ułatwić im start zawodowy, zwiększyć szanse na zatrudnienie i lepiej dopasować kompetencje do potrzeb systemu ochrony zdrowia. - Nowelizacja ureguluje status pielęgniarek pracujących w domach pomocy społecznej oraz wprowadzi trzy poziomy kompetencyjne zależne od ich doświadczenia i kwalifikacji - powiedziała wiceminister Katarzyna Kęcka. Według niej bardzo dużą zmianą jest też wprowadzenie punktów edukacyjnych, podobnie jak w innych zawodach medycznych. Podkreśliła, że w wielu krajach europejskich medycy, którzy nie uzyskują kolejnych punktów edukacyjnych, czasowo tracą prawo wykonywania zawodu. Proponowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany dotyczą także położnych. Resort zdrowia proponuje zmianę modelu ich kształcenia. Podstawą ma być zdobycie wykształcenia pielęgniarskiego. Specjalizacja położnicza stanowiłaby kolejny etap edukacji. - Nie zamierzamy likwidować zawodu położnej. To specjalistka, która powinna towarzyszyć kobiecie w wielu momentach życia. Chcemy jedynie rozszerzyć zakres kompetencji położnych - zaznaczyła wiceminister. Poinformowała, że w Polsce są 44 tys. położnych, a 13 tys. z nich nie pracuje w zawodzie. Nowe przepisy mają to zmienić.
Zobacz także:
- Ważne zmiany dla rodzących. Nowe przepisy mają zwiększyć dostępność znieczulenia
- "Polki nie będą rodzić na SOR-ach". Resort zdrowia zapowiada zmiany
- Macierzyństwo bez filtrów. "Przeszłam depresję poporodową"