Kierowca posłuchał AI i nie chciał przyjąć mandatu. Kara wzrosła ośmiokrotnie. "Bolesna lekcja"

Posłuchał AI i nie chciał przyjąć mandatu. Kara wzrosła ośmiokrotnie
Posłuchał AI i nie chciał przyjąć mandatu. Kara wzrosła ośmiokrotnie
Źródło zdj. gł.: GettyImages/Adam Bartosik
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
30-letni kierowca odmówił przyjęcia mandatu za przekroczenie prędkości. Taką decyzję zaleciła mu sztuczna inteligencja. Po skierowaniu sprawy do sądu mężczyzna otrzymał aż ośmiokrotnie wyższą karę.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-360009
Mam należność do spłaty - co mogę rozłożyć na raty? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Posłuchał AI podczas kontroli drogowej

Na ul. Korfantego w Zabrzu policyjny radar kilka tygodni temu zarejestrował Opla, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 14 kilometrów na godzinę. W świetle przepisów jest to wykroczenie zagrożone mandatem w wysokości 100 zł.

- Kiedy mundurowi z zabrzańskiej drogówki chcieli ukarać 30-latka mandatem w tej właśnie kwocie, ten stanowczo odmówił. Jak oświadczył w trakcie kontroli, gdy policjanci sprawdzali go w policyjnych systemach, skorzystał w międzyczasie z popularnego narzędzia sztucznej inteligencji, które doradziło mu, aby nie przyjmować kary na miejscu - opisywała Komenda Miejska Policji w Zabrzu.

Odmówił przyjęcia mandatu, dostał ośmiokrotnie wyższą karę

Zgodnie z procedurą mundurowi w takiej sytuacji skierowali wniosek o ukaranie do sądu, który po zapoznaniu się z materiałem dowodowym uznał 30-latka za winnego popełnienia wykroczenia.

- Orzeczona kara okazała się dla mężczyzny bolesną lekcją, aby nie zawsze wierzyć sztucznej inteligencji. Sąd wymierzył mu grzywnę w kwocie 800 złotych, czyli ośmiokrotnie wyższą niż pierwotny mandat - zaznaczyła policja. Mundurowi przypominają, że odmowa przyjęcia mandatu nie zwalnia z odpowiedzialności, a jedynie przekazuje sprawę do rozstrzygnięcia sądowi, który może orzec karę nawet wielokrotnie wyższą. Policjanci zaapelowali o rozsądek i korzystanie ze sprawdzonych źródeł wiedzy o przepisach prawa, zamiast polegania na często niezweryfikowanych poradach tworzonych przez sztuczną inteligencję.

Zobacz także:

Źródło: PAP/kon/joz
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk