Zabójstwo 16-letniej Mai K. z Mławy. Co wykazała obserwacja psychiatryczna podejrzanego?

sąd
Zabójstwo Mai K. z Mławy. Zakończyła się obserwacja psychiatryczna Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo 16-latki
Źródło zdj. gł.: Pawel Kacperek/Getty Images
18-letni Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem rok młodszej Mai K. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Płocku, zakończyła się właśnie kilkutygodniowa obserwacja psychiatryczna nastolatka. Jakie wnioski postawili biegli?
Kluczowe fakty:
  • Zakończyła się obserwacja psychiatryczna 18-letniego Bartosza G.
  • Nastolatek jest podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai K.
  • Dziewczyna zginęła kwietniu 2025 r. w Mławie.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

09
Uwaga! TVN. Sprawa zabójstwa 16-letniej Mai. Nowe fakty

Zabójstwo Mai K. Zakończyła się obserwacja psychiatryczna podejrzanego

Pod koniec lutego 2026 roku płocki Sąd Okręgowy polecił zbadanie zdrowia psychicznego Bartosza G. Skierował również nastolatka na obserwacją w specjalistycznej placówce na okres nieprzekraczający czterech tygodni. O przebadanie chłopaka wnioskowała płocka Prokuratura Okręgowa, która prowadzi śledztwo, dotyczące zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. Dziewczyna zginęła w kwietniu 2025 r. w Mławie.

- Obserwacja psychiatryczna Bartosza G. zakończyła się. Nie mamy na razie wstępnych wniosków z jej przebiegu. Pisemna opinia biegłych z obserwacji spodziewana jest za kilka tygodni - powiedział rzecznik płockiej prokuratury Bartosz Maliszewski.

Po obserwacji psychiatrycznej Bartosz G. ponownie trafił do aresztu, w którym przebywał od chwili przedstawienia mu zarzutu zabójstwa - sąd przedłużył stosowanie wobec niego tego środka zapobiegawczego do czerwca tego roku.

Warto dodać, że styczniu 2026 roku 18-latek przeszedł jednodniowe badanie psychiatryczne, które dotyczyło jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Badanie przeprowadził zespół lekarzy specjalistów. Po otrzymaniu ich opinii płocka Prokuratura Okręgowa informowała, że zawarte w wynikach badania wnioski obligują ją, aby wystąpić do sądu o skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną.

Bartosz G. 23 grudnia 2025 r. został przewieziony do Polski z Grecji, gdzie przebywał w ramach szkolnego wyjazdu. Kilka miesięcy wcześniej, w maju, został tam zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Dwa dni po sprowadzeniu go do kraju przedstawiono mu zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Podczas przesłuchania w płockiej Prokuraturze Okręgowej nie przyznał się on do popełnienia tego czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Zabójstwo Mai K. z Mławy. Jak zginęła 16-latka?

Maja K. i 17-letni wówczas Bartosz G. spotkali się 23 kwietnia 2025 roku, w dniu zabójstwa dziewczyny. Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu 16-latki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jej rodzina powiadomiła, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja podawała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki zostały odnalezione 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok 16-latki wykazała, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.

2 maja 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Płocku podała, że w ramach prowadzonego już wówczas śledztwa wydane zostało postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wtedy o rok starszemu znajomemu dziewczyny - właśnie Bartoszowi G. Chłopkowi grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Zgodnie z przepisami wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie, przy czym liczy się wiek w chwili popełnienia przestępstwa.

Bartosz G., który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok 16-letniej Mai K., nie zgodził się 5 maja 2025 r. na wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny. Na czas ostatecznego postanowienia w jego sprawie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich.

Nastolatek po próbie samobójczej pod koniec maja został przewieziony do szpitala. Gdy stan jego zdrowia się poprawił, ponownie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Czekał tam na rozstrzygnięcie w sprawie przekazania go do Polski, ponieważ od nieprawomocnego postanowienia w tej sprawie odwołała się jego obrona. Ostatecznie 19 grudnia 2025 r. płocka Prokuratura Okręgowa podała, że uzyskała od informację, że Bartosz G. zostanie wydany do Polski i decyzja ta jest prawomocna.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: mb/ agz/Katarzyna Oleksik