zabójstwo

    zabójstwo

    25-letni raper z Wielkopolski zmarł po imprezie, którą spędził w towarzystwie pięciorga przyjaciół. Zeznania znajomych wskazują na nieszczęśliwy wypadek. Ale według rodziny, Damian zmarł wskutek śmiertelnych urazów i z powodu nieudzielenia mu pomocy. Co naprawdę wydarzyło się feralnego dnia?

    37-letni Paweł B. napadł na idącą ulicą parę. Jego była żona Anna zginęła od kilku ciosów nożem, a towarzyszący jej mężczyzna został ranny. Napastnik, zgodnie z wyrokiem sądu powinien w tym czasie odsiadywać wyrok. Dlaczego był na wolności? Sprawę przybliżyli reporterzy programu "Uwaga! TVN".