Miał wejść do mieszkania i zabić swoją żonę. 45-latek usłyszał zarzuty

policja
Pieszyce. 45-latek usłyszał zarzut zabójstwa żony
Źródło: SOPA Images/Contributor/Getty Images
45-letni mężczyzna miał zaatakować nożem swoją żonę w trakcie kłótni. Podejrzany, który tłumaczył, że tragedię poprzedziła agresja ze strony kobiety, został tymczasowo aresztowany. Małżonkowie byli w trakcie rozwodu. Szczegóły sprawy ujawnia Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-229529
Zagadki kryminalne inspirowane prawdziwymi wydarzeniami - Gąsiewska, Opaliński, Simon
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pieszyce. Kłótnia między małżonkami i zabójstwo

Do zdarzenia doszło 13 lutego w godzinach porannych w jednym z mieszkań w Pieszycach, w powiecie dzierżoniowskim. 44-letnia kobieta zginęła w wyniku licznych ran kłutych. Jej mąż, z którym była w trakcie rozwodu, miał zjawić się w lokalu mimo wcześniejszego nakazu sądowego nakazującego mu jego opuszczenie.

Z ustaleń śledczych wynika, że w mieszkaniu nie było wówczas żadnych innych osób. To tam doszło do gwałtownej sprzeczki między małżonkami, która zakończyła się tragedią.

- Mężczyzna, wobec którego sąd wcześniej zastosował nakaz opuszczenia wspólnego lokalu, przyszedł do mieszkania zajmowanego przez swoją żonę, z którą był w trakcie procesu rozwodowego. W mieszkaniu nie było żadnych innych osób. Pomiędzy małżonkami doszło do kłótni na tle wzajemnych rozliczeń finansowych, w trakcie której mężczyzna przy pomocy noża zadał kilkanaście ran kłutych swojej żonie w okolicach klatki piersiowej, szyi, rąk, które spowodowały intensywne krwawienie - podała Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.

Według ustaleń śledczych to sam 45-latek po zdarzeniu wezwał policję i pogotowie ratunkowe. Życia 44-latki nie udało się jednak ocalić.

45-latek jest podejrzany o zabójstwo żony

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce tragedii, zatrzymali mężczyznę. 45-latek wkrótce potem został przewieziony na przesłuchanie, a dwa dni później usłyszał zarzut zabójstwa.

Jak wynika z oficjalnego komunikatu śledczych, "podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, jednak w swoich wyjaśnieniach starał się pomniejszać swoją winę i wykazywać, iż przyczyną kłótni była agresja ze strony żony".

Decyzją Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności.

Zobacz także: