- Do tragedii doszło w Wołominie, w bloku przy ul. Mieszka I. Nie żyją 75-letnia kobieta i 75-letni mężczyzna.
- Według policji sprawcą miał być 19-letni wnuk ofiar.
- Mężczyzna po zdarzeniu sam się ranił i został przewieziony do szpitala.
- Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.
Dalsza część tekstu poniżej.
Tragedia w Wołominie. Wnuk miał zabić babcię i dziadka
W poniedziałek, 30 marca, w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Mieszka I w Wołominie funkcjonariusze dokonali przerażającego odkrycia - w kałużach krwi leżały ciała 75-letniej kobiety oraz 75-letniego mężczyzny.
Jak ustalił reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, obie ofiary miały rany w okolicach szyi, a wszystko wskazuje na to, że do ich śmierci doszło w wyniku brutalnego ataku. W mieszkaniu znajdował się również 19-letni wnuk pary.
- Według wstępnych ustaleń policji 19-letni wnuk miał zabić babcię i dziadka. Po wszystkim dokonał samookaleczenia, trafił do szpitala - przekazał reporter.
Policja potwierdza interwencję w Wołominie
Informację o tragedii potwierdziła rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, podkomisarz Monika Kaczyńska.
- Policja otrzymała informację, że w jednym z bloków na terenie Wołomina mogło dojść do tragicznego zdarzenia. Powiązane jest to ze śmiercią dwóch osób. Na miejsce natychmiast zadysponowano patrol policji, który potwierdził, że w mieszkaniu znajdują się ciała dwóch starszych osób oraz ranny młody mężczyzna - przekazała funkcjonariuszka na łamach tvnwarszawa.pl.
- 19-latek został przetransportowany do szpitala. Obecnie na miejscu policjanci wykonują czynności pod nadzorem prokuratora - dodała Monika Kaczyńska.
Więcej informacji na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- 39-latka okradała nagrobki. Policja: "Nie oszczędziła nawet grobu dziecka"
- Pijany ojciec jechał autem z rocznym dzieckiem. "Prawie 2,5 promila alkoholu"
- Ciągnął psa za motorowerem. Zwierzę nie przeżyło tortur
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Douglas Sacha/Getty Images