Aleksander Milwiw-Baron zabrał syna do Grecji. Uwagę internautów zwrócił jeden szczegół

Aleksander Milwiw-Baron zabrał syna do Grecji. Uwagę internautów zwrócił jeden szczegół
Aleksander Milwiw-Baron zabrał syna do Grecji. Uwagę internautów zwrócił jeden szczegół
Źródło zdj. gł.: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aleksander Milwiw-Baron wybrał się z synem na greckie wakacje. Rodzinne kadry, które muzyk opublikował w mediach społecznościowych, poruszyły internautów. Uwadze niektórych z nich nie umknął pewien szczegół.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

DD_20250611_Kubicka_rep_napisy
Sandra Kubicka o powrocie do formy i macierzyństwie (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN
Artykuł w skrócie:
  • Aleksander Milwiw-Baron wybrał się na wakacje z synem Leonardem.
  • Muzyk podzielił się wrażeniami z wyjazdu na swoim profilu na Instagramie.
  • Jedno z opublikowanych przez niego nagrań spotkało się ze szczególnym zainteresowaniem internautów.

Aleksander Milwiw-Baron zabrał syna do Grecji

Aleksander Milwiw-Baron postanowił oderwać się od zawodowych zobowiązań i udać się na zagraniczny urlop. W podróż do Aten muzyk zabrał ze sobą syna Leonarda, z którym odkrywa uroki wyjątkowego greckiego miasta.

Swoimi wrażeniami z wyjazdu Aleksander Milwiw-Baron podzielił się na Instagramie. To właśnie tam możemy podziwiać kadry przedstawiające wspólne spacery ojca i syna, oglądanie przez nich zachodów słońca oraz zwiedzanie muzeów.

Podróż do Grecji odbyła się niedługo po rozstaniu artysty z Sandrą Kubicką, która podkreśliła, że pragnie wychowywać syna w spokoju i miłości, a także unikać wszelkiego rodzaju konfliktów.

Nagranie Aleksandra Milwiwa-Barona przykuło uwagę internautów

We wpisie, który muzyk zamieścił na swoim profilu na Instagramie, można zobaczyć zarówno zdjęcia, jak i krótkie nagrania. Na jednym z nich widać kobiece dłonie, które wyłaniają się zza marmurowej rzeźby.

To właśnie ten szczegół stał się wśród komentujących tematem licznych spekulacji.

"A co to za pani macha dłońmi zza rzeźby?" - zapytała jedna z obserwatorek muzyka.

Aleksander Milwiw-Baron odpowiedział jej krótko: "Rodzina".

Pod wakacyjnym wpisem artysty nie zabrakło również słów pełnych wsparcia.

"Miłość w czystej postaci. Tata i syn. Łapcie piękne chwilę razem. Udanego wyjazdu!", "Miłego męskiego wypadu", "Miło popatrzeć na największe szczęście", "Super przygody, chłopaki", "To zdjęcie, na którym dajecie sobie buziaka pokazuje wszystko. Nie trzeba słów" - czytamy.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot