Wydała 200 tysięcy złotych, by uratować swojego psa. Dlaczego leczenie u weterynarza jest tak drogie?
Kosztowne leczenie weterynaryjne - historia Amy
Greta Burzyńska to opiekunka 3-letniego psa rasy Border Collie o imieniu Ama. Suczka ponad rok temu zaczęła mieć duże problemy ze zdrowiem. Jak się później okazało - zwierzę cierpiało na nowotwór. Mimo trudności z otrzymaniem poprawnej diagnozy oraz ogromnych kosztów leczenia Greta zdecydowała się za wszelką cenę walczyć o zdrowie pupila.
- Ta historia jest smutna, ale z pięknym zakończeniem. Nie można się poddawać, nawet jeśli jest jeden procent szans na to, że się uda, to trzeba ryzykować. [...] U Amy zdiagnozowano włókniako-nerwiako-mięsaka. Nowotwór w rdzeniu kręgowym. Ona miała paraliż tylnych nóżek. Nie była w stanie już nic robić. Wydałam to, co miałam plus zbiórkę. Około 200 tysięcy złotych - relacjonowała gościni programu.
Upór Grety sprawił, że dziś Ama jest energiczną, wesołą suczką, która wciąż cieszy się zdrowiem. - Bądźmy czujni, sprawdzajmy, róbmy badania. Lepiej zapobiegać niż później leczyć - dodała opiekunka Amy.
Dlaczego wizyty u weterynarza są drogie?
Przypadek Amy to nie tylko szeroka diagnostyka, ale i nowatorskie zabiegi oraz kosztowna rehabilitacja. Nic więc dziwnego, że leczenie psa pochłonęło spore pieniądze. Czasem bywa tak, ze rutynowa kontrola czworonoga również potrafi zaboleć nasz portfel. Jak tłumaczył lek. wet. Franek Paśko, wnika to głównie z faktu, iż usługi weterynarza są prywatne.
- Przywykliśmy do tego, że wizyta u lekarza jest bezpłatna. [...] Oczywiście za wizytę płacimy - albo składką ubezpieczeniową, albo mamy pakiet z firmy. Branża weterynaryjna jest sektorem prywatnym tylko i wyłącznie. [...] Rachunek u lekarza weterynarii to są niejako dwie ceny: cena za usługę weterynaryjną i cena za leki - mówił weterynarz.
Co oczywiste dodatkowe badania diagnostyczne tj. jak cytologia, echo serca albo usg. również mają swoją cenę. Ponadto wielu opiekunów zwierząt liczy na kompleksowe badania w tej samej klinice weterynaryjnej, co również generuje kolejne koszty.
- Każdy ma prawo dyktować takie ceny, jakie chce. [...] To musi być rentowne. Musimy za coś żyć. [...] Rachunek za prąd, za czynsz kosztuje. Woda, gaz, prąd, środki czystości, leasing sprzętu medycznego. Klient wymaga, a każdy by chciał przyjść na wizytę i mieć jak największą informację na temat zdrowia pupila - podsumował weterynarz.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- To jedna z najstarszych ras psów w naszym kraju. Co warto o wiedzieć o charcie polskim?
- Psy jako pełnoprawni członkowie rodziny. "Wiem, że oni mnie kochają bezwarunkowo"
- Ratowała swoje dzieci. Pokonała wiele kilometrów, by doprowadzić do nich człowieka