Międzynarodowy Dzień Pomocy Potrzebującym. Dlaczego warto pomagać?

podawanie pomocnej dłoni
Międzynarodowy Dzień Pomocy Potrzebującym. Dlaczego warto pomagać?
Źródło: OJO Images/Getty Images
Idea pomagania innym przekazywana jest w naszej kulturze zazwyczaj już we wczesnym dzieciństwie, przez rodziców, wychowawców, nauczycieli. Już od najmłodszych lat słyszymy, że warto pomagać, że tak "po prostu trzeba". Dlaczego warto pomagać innym? Korzyści jest co najmniej kilka.
Kluczowe fakty:
  • Międzynarodowy Dzień Pomocy Potrzebującym obchodzony jest 23 lutego i ma przypominać o potrzebie pomagania innym oraz o tym, że warto samemu prosić o wsparcie, gdy jest się w potrzebie.
  • Pomaganie może mieć różne motywacje – od obliczonych na korzyści po bezinteresowne, wynikające z wychowania, wiary, satysfakcji osobistej czy światopoglądu.
  • Istnieje wiele form pomocy: finansowa, codzienna, psychiczna i niematerialna, a jej udzielanie przynosi korzyści zarówno osobie potrzebującej, jak i pomagającemu.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Pomaganie jest proste
Pomaganie jest proste
Źródło: Dzień Dobry TVN

Międzynarodowy Dzień Pomocy Potrzebującym

23 lutego obchodzone jest światowe święto, które ma przypomnieć o tym że trzeba pomagać potrzebującym, ale i nie bać się samemu poprosić o wsparcie, gdy jesteśmy w potrzebie. 

Pomaganie innym, to nie tylko pomaganie potrzebującym, dotkniętym przez los, ubogim czy nieradzącym sobie z przeciwnościami losu. Pomaganie to także bardzo drobne gesty pomocy, a nawet zwykłej sympatii. Z sytuacjami, które stwarzają nam możliwość pomocy komuś, stykamy się codziennie – w domu, w pracy, w szkole, wśród znajomych. Choć sposobów na pomaganie innym są dziesiątki, pod względem intencji pomoc podzielić można najogólniej na bezinteresowną i obliczoną na korzyści.

Dlaczego warto pomagać ludziom? Jak różne mogą być intencje?

Pomaganie innym jest odruchem bardzo szlachetnym, choć niektórzy od razu dodają, że w ostatnich latach zanikającym (pomoc jaką Polacy nieśli i nadal niosą Ukraińcom uciekających przed wojną pokazała, że jest inaczej).

Obserwując osoby pomagające innym, szczególnie w sytuacjach, gdy pomoc taka wymaga ogromnego poświęcenia, a czasem i odwagi, nasuwa się pytanie, co motywuje je do pomagania innym? Intencje podzielić można na pomoc obliczoną na osiąganie korzyści oraz na pomoc bezinteresowną. 

Z pierwszym rodzajem mamy do czynienia, gdy dana osoba, pomagając, liczy na to, że odniesie z tego osobiste korzyści. Niekoniecznie bezpośrednio po udzieleniu pomocy. Przykłady można mnożyć w nieskończoność, np. chłopak pomagający dziewczynie wnieść walizkę do pociągu, liczący na rozmowę, sąsiad zgadzający się wyprowadzać czyjegoś psa, liczący na "rewanż", kierowca podwożący autostopowicza i liczący na opłatę itd.

Istnieje też pomaganie bezinteresowne, gdy ktoś pomaga innym, nie spodziewając się w zamian żadnych korzyści. To ta bardziej szlachetna forma pomagania i o ile w pomaganiu dla korzyści intencje są jasne, o tyle źródeł bezinteresownego pomagania innym może być kilka, np.:

  • Wychowanie. Przekazywanie potomstwu wzorców zachowań, objaśnianie słuszności postaw, dawanie przykładu własnym zachowaniem. Osoba wychowana w duchu pomocy innym postępuje tak, bo tak została wychowana. Liczy się dla niej bezwarunkowy odruch pomagania innym.
  • Wiara, religia. Za przykład może posłużyć znana katolikom (i nie tylko) przypowieść o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10, 25-37). Choć pokazuje ona, że w danej sytuacji każdy z nas może się zachować różnie, to wyraźnie wskazuje, jakie zachowanie godne jest naśladowania. Można by posądzić osoby wierzące o wyrachowanie – bo za życie zgodne z zasadami wiary czeka człowieka po śmierci nagroda, czyli Królestwo Niebieskie – jednak trudno dopatrywać się w takich chwilach liczenia na tego typu gratyfikację.
  • Własna satysfakcja. Jest jeszcze szczególny rodzaj motywacji do pomagania innym, wynikający nieco przewrotnie z egoizmu, choć jest to być może za mocne słowo. To pomoc, która nie jest obliczona na uzyskanie korzyści "z zewnątrz", rewanżu, podziękowań, nagród. To pomaganie innym dla własnej satysfakcji. Rozważania teoretyczne o pobudkach można odłożyć na bok, gdyż ważny jest efekt – korzystają obie strony.
  • Światopogląd, ukształtowany na podstawie własnych doświadczeń, obserwacji, przekonań. Przykłady na to, że pomaganie ma sens, znaleźć można nie tylko w nauce Kościoła. Także literatura czy filmy dostarczają wielu przykładów, które mogą wpłynąć na kształtowanie postawy bezinteresownej pomocy innym.

Rodzaje pomocy – jak możemy wspierać innych

Niezależnie od tego, z jakich pobudek decydujemy się pomagać innym, do wyboru mamy wiele form, w jakich nasza pomoc może dotrzeć do innych np.:

  • Pomoc finansowa. Wspomaganie fundacji (np. zbiórek WOŚP), przeznaczenie 1 proc. podatku na pomoc potrzebującym czy wspomaganie "drobnymi" lub posiłkiem osób żebrzących na chodnikach.
  • Pomoc w codziennych sytuacjach. To pomaganie innym, często starszym, słabszym. Rzeczy pozornie błahe jak dźwiganie zakupów, przepuszczanie w kolejkach, ustępowanie miejsca starszym itd.
  • Wsparcie psychiczne. To wspomaganie swoją obecnością w chwilach, gdy potrzebuje jej druga osoba, często samotna, zagubiona czy izolowana przez innych.
  • Pomoc niematerialna. To wszelkie formy pomocy, w których "walutą", jaką poświęcamy, jest nasz prywatny czas. Np. pomaganie zwierzętom przez organizowanie zbiórek karmy czy koców na zimę dla schroniska. To także wolontariat, pod wieloma postaciami, jak kwestowanie, pomoc w domach opieki, fundacjach itp.

Czy warto pomagać?

Odpowiedź jest prosta. Tak. Z pomagania korzystają najczęściej obie strony. Bezdyskusyjnie korzysta osoba potrzebująca pomocy. Osoba, która decyduje się pomóc, bardzo często też odnosi z tego powodu korzyści. Warto pomagać innym ludziom, by dawać im radość i rozwiązywać ich konkretne, niekiedy życiowe problemy. Warto też pomagać innym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy. 

Zobacz także: