Od kiedy dziecko powinno chodzić samo do szkoły? "Musimy uwzględnić różnice"

Od kiedy dziecko może chodzić samo do szkoły?
Od kiedy dziecko może samo chodzić do szkoły?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Maciej Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wielu rodziców zadaje sobie to samo pytanie: kiedy nadejdzie moment, w którym dziecko będzie gotowe samodzielnie pokonywać drogę do szkoły? Choć przepisy wyznaczają pewne granice, codzienność pokazuje, że decyzja zależy od znacznie większej liczby czynników niż tylko wiek. W Dzień Dobry TVN o swoich doświadczeniach opowiedziały dwie zaproszone do studia mamy. Psycholog Aleksandra Piotrowska wyjaśniła natomiast, dlaczego nie istnieje jedno rozwiązanie odpowiednie dla wszystkich rodzin.

Od kiedy dzieci mogą, a od kiedy powinny chodzić samodzielnie do szkoły? Historie i doświadczenia matek

Kwestia samodzielnego pokonywania trasy do i ze szkoły budzi wiele emocji. Z jednej strony rodzice chcą wspierać rozwój niezależności swoich dzieci, z drugiej martwią się o ich bezpieczeństwo. Dodatkowo każda rodzina funkcjonuje w innych warunkach. Znaczenie ma więc nie tylko wiek dziecka, ale również długość trasy, infrastruktura drogowa, dostępność komunikacji miejskiej czy indywidualne predyspozycje młodego człowieka.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami dziecko, które ukończyło 7 lat, może poruszać się po drodze publicznej bez opieki osoby dorosłej. Nie oznacza to jednak, że każdy siedmiolatek będzie gotowy do samodzielnego pokonywania drogi do szkoły.

Przykładem jest sytuacja Agnieszki Ludwisiak-Wypior, mamy 10-letnich bliźniaczek. Mimo że dziewczynki mają już za sobą pierwsze lata edukacji, ich codzienna droga do szkoły nadal stanowi wyzwanie.

- Mają 10 lat, teraz poszły do czwartej klasy i jeszcze nie poszły same do szkoły. My mamy szkołę bardzo daleko, to jest ponad 5 kilometrów. Gdyby był autobus, który bezpośrednio podwozi gdzieś w miarę blisko, byłoby ok. Natomiast sytuacja jest taka, że autobus nie dowozi akurat w tamtą stronę, więc dziewczyny musiałyby albo przesiadać się, albo musiałyby mieć bardzo długi spacer z przystanku przez wiele ulic i jedno ogromne skrzyżowanie z dużym wiaduktem, którego się obawiam. Ale staramy się, żeby nie dowozić ich pod samą szkołę, tylko podwozić dalej, żeby troszkę mogły sobie przejść same - zaznaczyła gościni Dzień Dobry TVN.

Z kolei Barbara Orzyłowska, mama trójki dzieci, w tym 12-letnich bliźniąt, przyznała, że jej podejście do samodzielności pociech zmieniało się wraz z kolejnymi doświadczeniami rodzicielskimi. Przy starszym synu długo towarzyszyła mu w szkolnych dojazdach, później jednak postanowiła inaczej przygotować bliźnięta do większej niezależności.

- Mojego starszego syna woziłam do szkoły do ósmej klasy, ale faktycznie przez to nie miałam możliwości rozwijania siebie jako osoby, jako kobiety w innych płaszczyznach, bo cały czas było tylko dziecko. Przy bliźniakach - mam parę: chłopca i dziewczynkę - już w czwartej klasie, w drugim półroczu, gdy robiła się wiosna, postanowiłam, że będziemy trenować. Najpierw je wiozłam i opowiadałam o trasie, później one same wracały do pewnego punktu. Już piąta klasa szła nam świetnie, ale jak było zimno, budził się we mnie zew matki, że zmarzną i bardzo chętnie przyjeżdżałam pod szkołę, żeby je jednak zgarnąć. Teraz są w szóstej klasie i mój syn Borys mówi, że chce być całkowicie samodzielny, i chce sam chodzić cały czas do szkoły - mówiła Barbara Orzyłowska.

Czy istnieje idealny wiek na usamodzielnienie się dziecka? Opinia psychologa

Choć rodzice często poszukują jednej, konkretnej odpowiedzi na zadane powyżej pytanie, psychologowie zwracają uwagę, że rozwój dzieci przebiega bardzo indywidualnie. To, że jedno dziecko świetnie radzi sobie samodzielnie już w młodszym wieku, nie oznacza, że jego rówieśnik będzie gotowy na te same wyzwania.

- Są dzieciaki, które mając sześć lat, są w stanie zadbać o śniadanie i kolację. A są takie, które w pierwszej klasie liceum na wieść o tym, że nie będą już odwożone samochodem, robią się naprawdę smutne, przerażone, nie znają nazw ulic itd. Ogromne są różnice między ludźmi i to też musimy uwzględnić - wyjaśniła w Dzień Dobry TVN psycholog Aleksandra Piotrowska.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska