Kim jest "Mgr Mors"?
Mariusz "Mgr Mors" Brodowski dziś jest cenionym artystą, jednak jego historia zaczęła się zupełnie zwyczajnie - w wielodzietnej rodzinie w Nowym Sączu. To tutaj zainteresował się kulturą hip-hopu i graffiti.
- Końcówka lat 90. Nowy Sącz nie był zbyt kolorowy. Szare bloki, obskurne, brzydkie. Malowałem na "nielegalu", po cichu, w nocy, wtedy kiedy padał deszcz. Zdarzyło się, że nawet w areszcie przenocowałem - wspominał z uśmiechem twórca murali.
Mariusz Brodowski - grafficiarz z powołania
Do swojej pracy wykorzystuje m.in. ściągaczkę do szyb, strzykawki, szczotek do WC, pędzli oraz klasycznych farb w aerozolu. Kluczowym momentem dla artysty była chwila, gdy namalował portret ojca.
- Wtedy zacząłem chodzić na zajęcia plastyczne. [...] Tata wierzył w moją twórczość - dodał "Mgr Mors".
Artysta ukończył malarstwo na Uniwersytecie Śląskim. Dziś Magister Mors jest autorem wielu akcji edukacyjnych i społecznych, ponieważ poza sztuką ogromną pasją artysty jest dzielenie się swoją wiedzą z innymi.
- Nie mam wyboru, czy ja chcę, czy nie chcę. Ja już to muszę po prostu robić. Mój organizm tego potrzebuje. Bez względu na pogodę, warunki atmosferyczne - podsumował.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Spacer śladami murali. "Warszawa staje się stolicą polskiego street artu"
- Stworzyli na zaniedbanych podwórkach żywą galerię sztuki. "Tu się ludzie lali po mordach"
- Powstał mural z wizerunkiem Mai Chwalińskiej. "To mnie bardzo wzruszyło"