Z wizytą w bacówce
Wypas owiec to tylko pozornie łatwe zajęcie. Wymaga dobrej organizacji, świetnej znajomości zwyczajów zwierząt oraz rozpoznawania zmiennych warunków atmosferycznych. Po wypasie juhasi udają się do bacówki, gdzie wytwarza się oscypki.
- Tu oscypki się suszą. Tutaj mam część gospodarczą, tutaj juhasi śpią, a tutaj jest część produkcyjna - opowiadała baca Anna Gruszka.
Tajniki prawdziwych oscypków
Co ciekawe w przeszłości zawód bacy zarezerwowany był tylko dla mężczyzn. W ostatnich latach się to zmienia. Coraz mniej osób angażuje się w to zajęcie, dlatego płeć przestaje mieć tu znaczenie.
- To nie jest tak, że my kobiety się wpychamy do tej pracy, po prostu idziemy i pomagamy przy tej robocie - dodałą Anna Gruszka.
Mało kto wie, ale oscypek to produkt premium, który wytwarza się tylko w okresie dojenia owiec.
- Jest to 60% mleka owczego, 40% mleka krowiego. Jest to produkt sezonowy od maja do końca września. W zimie nie spotkasz oryginalnego osypka - podsumowała rozmówczyni.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Na czym polega spacer z owcami terapeutycznymi? "Mózg się przełącza"
- Co daje beczenie z owcami? "Fajnie jest zrobić coś, co nie takie oczywiste"
- Te psy dbają o bezpieczeństwo owiec. "Miłość międzygatunkowa"