Na czym polega spacer z owcami terapeutycznymi? "Mózg się przełącza"

Terapeutyczne owce wspierają zdrowie człowieka
Spacer z owcami dla zdrowia
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: MarioGuti/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie od dziś wiadomo, że przebywanie na łonie natury, w pobliżu zwierząt korzystnie wpływa na dobrostan człowieka. W Kowanówku nad rzeką Wełną mieszka stado wrzosówek - owiec, z którymi kontakt ma wspierać nasze zdrowie psychiczne. Jak wygląda taki spacer ze zwierzakami w roli przewodników?

Terapeutyczne owce wspierają zdrowie człowieka

Dogoterapia czy rehabilitacja w towarzystwie koni to dobrze znane metody wspierania zdrowia pacjentów. Jak się okazuje, inne zwierzęta również mają predyspozycje do podobnych działań. Terapeutyczne spacery z owcami wrzosówkami to nowatorski pomysł mający na celu wspieranie zdrowia psychicznego ludzi przytłoczonych pędem codziennych obowiązków.

- Jest to pionierski projekt w Polsce, w którym łączymy świat nauki, terapii i przyrody. Chcielibyśmy odtworzyć kontakt ludzi z naturą, którzy zapomnieli, skąd tak naprawdę pochodzimy i co jest dla nas ważne - tłumaczyła trenerka terapii leśnej FTHUB Monika Bartkowiak.

Jak sugerują pomysłodawcy - spotkania z owcami rozpoczynają się od obserwacji zwierząt w stadzie i kontemplacji przyrody, co ma uczyć spokojnej uważności.

- Mózg się przełącza, ludzie nie chcą schodzić z pastwiska. To wyłączenie się lub przełączenie na zupełnie inne obszary aktywności naszego mózgu - stwierdził dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. Piotr Tryjanowski

Jak obcowanie z owcami wpływa na mózg człowieka?

Współczesna psychiatria szuka nowych metod pomocy dla człowieka. Trudności z koncentracją i nadmierny stres sprawia, że coraz więcej osób zmaga się z lękiem, przebodźcowaniem oraz innymi trudnościami psychicznymi.

Obserwacja owiec, spędzanie z nimi czasu i spacerowanie po lesie poza tym, że samo w sobie jest przyjemną, relaksującą aktywnością, ma również uzasadnienie naukowe. Jak podkreśliła psychiatrka Marta Cypcar - już krótki kontakt z przyrodą redukuje poziom kortyzolu. 

- Jakbyśmy zbadali fale mózgowe, to w naszym życiu codziennym jesteśmy przede wszystkim w fazie fal theta, czyli ostrej uwagi i czujności, napięcia umysłowego. Uczestnicy terapii mają możliwość wejścia w stan fal alfa. One się pojawiają, gdy jesteśmy przed snem, zamykamy oczy i jest nam dobrze - podsumowała lekarka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Reporter: Sylwia Ciźla