Owce na farmie fotowoltaicznej
Justyna Nowak, właścicielka stada rasy wielkopolskiej, zapewnia, że owce, które "koszą" trawę na farmie fotowoltaicznej, która należy do fabryki samochodów Volkswagena, świetnie się tam czują.
- Mają tutaj i pracę, i wakacje jednocześnie, bo mają doskonały teren, mogą robić to, co owce lubią najbardziej, czyli wędrować. Mają bardzo zasobne, bogate pastwisko. Jak widać, są w doskonałej kondycji - powiedziała.
Właścicielka stada owiec dodała, że zwierzęta nie boją się paneli i wykorzystują je jak schronienie.
- Mieliśmy pewne obawy, czy nie będzie zbyt ciepło latem, ale okazało się, że świetnie dają cień, jest wilgotno, jest też bardzo dobra zieleń pod panelami. Owce czują się świetnie - wyznała.
Należy podkreślić, że na obecności owiec korzysta przede wszystkim przyroda.
- Owca poza tym, że zje, też nawozi, więc na pewno ta gleba będzie dużo bardziej żyzna. Nie powstają spaliny, nie ma hałasu. Owca nie kosi równo, więc bardzo mocno wspiera bioróżnorodność, nie tylko przez nawożenie, ale również przez to, że ta roślinność w jakimś tam stopniu pozostaje, także jest miejsce dla owadów, dla ptaków - tłumaczyła.
Jak owce trafiły na farmę fotowoltaiczną?
Farma fotowoltaiczna, która działa w pobliżu fabryki samochodów Volkswagen Poznań we Wrześni to największa tego typu przyzakładowa instalacja.
- W sumie 27 hektarów, czyli 38 boisk, które tu są i się zastanawialiśmy, co można jeszcze z tym terenem zrobić. Mieliśmy już doświadczenie ze zwierzętami. Od 10 lat odkąd jest tutaj fabryka Volkswagena we Wrześni, mamy stado własnych saren, mamy odwiedziny zajączków, mamy dużo ptaków różnych, mamy własną pasiekę i odpowiedź się sama nasunęła: owce - wyjaśniła Marzena Pillich-Grońska, dyrektorka zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni.
- Zawsze marzyłam o tym, żeby przy pomocy owiec kosić farmy fotowoltaiczne, uważam, że to jest bardzo niewykorzystany teren. Jest bardzo dużo farm, może skorzystać przemysł, bo nie muszą ponosić kosztów wykoszenia, nie [musi - przyp. red.] używać spalin, hałasować i hodowca, i oczywiście owce, w ślad za tym środowisko - stwierdziła Justyna Nowak.
Takie rozwiązanie jest doskonałym przykładem agrowoltaiki, czyli połączenia zielonej energii, rolnictwa, lokalnej współpracy i troskę o bioróżnorodność. A wpływ takiego rozwiązania zarówno na zwierzęta, jak i przyrodę badają specjaliści z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Koszenie trawy to dla wielu mężczyzn bardzo ważne zajęcie. "Odpoczywam, układam myśli"
- Wykoszone i suche trawniki to problem, który wpływa na wszystkich. "Cierpią nie tylko rośliny, ale również zwierzęta, a nawet ludzie"
- Naturalne kosiarki w Gliwicach. "Współpracują z nami bardzo długo"