Ubrania z popularnych sieciówek utknęły na lotniskach. "Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji"

Paczki na lotnisku
Ubrania z popularnych sieciówek utknęły na lotniskach. "Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji"
Źródło: GKV/Getty Images
Nowe kolekcje znanych sieciówek mogą pojawić się w sklepach z opóźnieniem. Transporty ubrań utknęły bowiem na lotniskach w Bangladeszu i Indiach z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. - Towary miały zostać przetransportowane do Wielkiej Brytanii przez Dubaj, jednak po wstrzymaniu operacji na tamtejszym lotnisku znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji - przekazał dyrektor zarządzający jednej z firm produkcyjnych.
Kluczowe fakty:
  • Bangladesz, Indie i Pakistan są głównymi ośrodkami produkcyjnymi dla popularnych sieciówek.
  • Jak zaznaczył Frederic Horst, dyrektor zarządzający Trade and Transport Group w Sydney, znaczna część Azji Południowej korzysta z linii lotniczych Zatoki Perskiej w zakresie wysyłki ładunków, zwykle w ramach lotów komercyjnych, a niektóre samoloty służą wyłącznie do przewozu towarów.
  • Teraz produkty mogą nie dotrzeć na czas. Powodem są zakłócenia w ruchu lotniczym wywołane konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Dzieci świata - fabryki ubrań w Bangladeszu
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w przemysł odzieżowy

Azja Południowa to jeden z filarów światowej produkcji odzieży. Fabryki w Bangladeszu, Indiach i Pakistanie napędzają branżę szybkiej mody, dostarczając na rynek nieustannie nowe koszulki, sukienki i dżinsy. Teraz te produkty mogę nie dotrzeć na czas do sieci handlowych w różnych częściach świata. Powodem jest konflikt na Bliskim Wschodzie, który zmusił linie lotnicze – m.in. Emirates i Qatar Airways – do odwołania wielu lotów.

- Część naszych transportów odzieży utknęła obecnie na lotnisku w Dhace – powiedział reuters.com Shovon Islam, dyrektor zarządzający producenta odzieży Sparrow Group.

- Towary miały zostać przetransportowane do Wielkiej Brytanii przez Dubaj, jednak po wstrzymaniu operacji na tamtejszym lotnisku znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji. Szukamy alternatywnych tras transportu, ale żadna z nich nie jest ani prosta, ani opłacalna - dodał.

Wzrost kosztów dla firm odzieżowych

Alexander Nathani, wspólnik zarządzający w firmie Kira Leder, powiedział, że koszty transportu jego produktów z Mumbaju do Austrii wzrosły dwukrotnie z powodu odwołań lotów.

- Cała przepustowość frachtu jest teraz zablokowana w liniach lotniczych, które latają, więc ceny rosną – wyjaśnił rozmówca reuters.com.

Zakłócenia mogą wkrótce objąć również transport morski. 

Zobacz także: