- Anita Włodarczyk po dramatycznej podróży z Kataru zatrzymała się na lotnisku Heathrow w Londynie.
- Po wielogodzinnym stresie udało jej się tam przespać około 8 godzin w hotelu.
- Lekkoatletka podkreśliła, że po jej wyjeździe w Dosze ponownie doszło do ataków.
Anita Włodarczyk na Bliskim Wschodzie
Wielu polskich celebrytów znalazło się w centrum politycznych wydarzeń w Dubaju. Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa i nie wiadomo, kiedy się zakończy. Więcej pisaliśmy o tym tutaj.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Anita Włodarczyk była jedną z osób, która przebywała na Bliskim Wschodzie. Sportsmenka poinformowała, że bezpiecznie wróciła do Europy po nerwowej podróży z Kataru. Polska lekkoatletka zatrzymała się w Londynie, gdzie po wielu godzinach pełnych napięcia w końcu mogła przespać kilka godzin. W relacji przyznała, że przebudzenie w hotelu było dla niej szokiem, przez moment nie wiedziała, gdzie się znajduje.
Anita Włodarczyk wróciła do Polski
Podróż była dla niej wyjątkowo wymagająca, bo nigdy wcześniej nie musiała mierzyć się z taką presją poza sportową rywalizacją. Po krótkim odpoczynku w Londynie Włodarczyk kontynuowała drogę do Monachium, aby w końcu wrócić do Polski i codzienności sportowej. Mimo zmęczenia czuła ogromną ulgę, że udało jej się opuścić Katar w bezpiecznym momencie.
- Po wieczornym lądowaniu na Heathrow udało się złapać około 8 godzin snu w hotelu. Dziś z powrotem na lotnisko i teraz w oczekiwaniu na lot do Monachium - czytamy we wpisie.
Anita Włodarczyk nie zapomniała o osobach, które wciąż przebywają w Katarze. W mediach społecznościowych skierowała słowa wsparcia do rodaków i przyjaciół, jednocześnie komentując wydarzenia, które miały miejsce po jej wyjeździe.
- P.S. jak obudziłam się w hotelu na Heathrow, to nie wiedziałam, gdzie jestem w głowie nadal tyle emocji po tym niepokoju, stresie, ale jednocześnie wdzięczność, za tę podróż do Europy, że w odpowiednim czasie wyjechałam, bo w Doha dzisiaj znowu były ataki. Jestem cały czas myślami z rodakami i moimi przyjaciółmi, którzy tam zostali. Bądźcie bezpieczni - podsumowała Anita Włodarczyk.
Zobacz także:
- Odwołano twoją wycieczkę w związku z wojną? Sprawdź, czy masz prawo do odszkodowania
- Pierwsi Polacy wrócili z Dubaju. "Szybkie pakowanie i po prostu bieg na samolot"
- Agnieszka Włodarczyk relacjonuje sytuację w Dubaju. "Pytacie, czy jesteśmy bezpieczni"
Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News