Seniorka z trudem poruszała się po śliskim chodniku, nikt nie reagował. Pomógł jej policjant. "Ważna lekcja dla wszystkich"

Policjant pomógł seniorce
Policjant pomógł seniorce
Źródło: VladK213/Getty Images
Czasami wystarczy bardzo niewiele, aby komuś pomóc. Doskonałym tego przykładem jest postawa jednego z policjantów z Piaseczna. Zainteresował się seniorką, która ze względu na złe warunki pogodowe miał trudności z dotarciem do własnego mieszkania.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

To warzywo uratuje cię przed poślizgiem na oblodzonym chodniku. "Zwiększa tarcie"
Gołoledź na chodnikach. Jak się nie przewrócić?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Piaseczno. Policjant pomógł seniorce

Wzorową postawę asp. szt. Leszka Barkowskiego z komendy w Piasecznie w mediach społecznościowych opisała Komenda Stołeczna Policji. Z postu zamieszczone na platformie X dowiadujemy się, że funkcjonariusz był już po służbie i spędzał czas z rodziną, gdy spostrzegł starszą kobietę. Seniorka miała ze sobą duży wózek z zakupami i z dużym trudem poruszała się po zamarzniętym chodniku.

- Widać było, że każdy krok sprawia jej ogromny wysiłek. Seniorka była także wyraźnie roztrzęsiona i sprawiała wrażenie przestraszonej. Jak się później okazało, bała się, że nie zdoła dotrzeć do domu o własnych siłach ze względu na panujący mróz i późną porę - czytamy w komunikacie.

Seniorka na oblodzonym chodniku, nikt nie zareagował

Funkcjonariusz nie przeszedł obok kobiety obojętnie. Podszedł do niej i zapytał, gdzie mieszka.

- Widząc jej stan i słysząc strach w głosie, podjął decyzję, by odwieźć ją bezpiecznie do domu. W pomoc zaangażowali się również strażnicy miejscy, którzy będąc w pobliżu, zauważyli tę sytuację - poinformowała Komenda Stołeczna Policji. Jak dodano, kobieta miała prosić o pomoc innych przechodniów, ale nikt nie zareagował na jej prośby. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i dzięki pomocy policjanta dotarła bezpiecznie do domu.

- Ta historia to ważna lekcja dla wszystkich. Nie bądźmy obojętni, zatrzymajmy się i zauważmy drugiego człowieka, szczególnie teraz, gdy panują tak niskie temperatury. Nasz jeden gest, chwila uwagi poświęcona innej osobie, mogą mieć naprawdę ogromne znaczenie. Pamiętajmy o tym, że pomocna dłoń to nie tylko akt życzliwości, to różnica między bezpieczeństwem, a jego brakiem - podsumowała warszawska policja.

Zobacz także: