Don Wasyl od 55 lat na scenie
Don Vasyl urodził się w romskiej rodzinie o silnych tradycjach, również muzycznych. Jego dzieciństwo upłynęło w taborach, w czasach, gdy Romowie prowadzili jeszcze wędrowny tryb życia. Jak wspomina dziś córka muzyka, było to życie trudne, pełne wyrzeczeń i niepewności jutra, ale jednocześnie naznaczone czymś bezcennym, wolnością.
Już jako kilkuletni chłopiec Don Vasyl śpiewał na rodzinnych spotkaniach i przy ogniskach, stając się prawdziwą atrakcją życia towarzyskiego w taborach. Jego głos budził wzruszenie i dumę, zwłaszcza w sercu ojca, który jako pierwszy dostrzegł w nim talent. To on ofiarował mu pierwszą gitarę, kiedy miał 6 lat. Tak muzyka stała się czymś więcej niż rozrywką, była sposobem na przetrwanie, na wyrażenie emocji i na marzenia o lepszym świecie.
W roku 1964 ówczesne władze zakazały Romom wędrówki. Życie całej społeczności zmieniło się diametralnie, kończąc epokę taborów i ognisk. Nie zmieniła się jednak miłość Don Vasyla do muzyki, ani jego marzenia o scenie. Jako młody chłopiec występował z różnymi zespołami amatorskimi, konsekwentnie rozwijając swój talent I warsztat muzyczny. W wieku 21 lat stanął przed Komisją Kultury i Sztuki, zdając państwowy egzamin i uzyskując tytuł artysty-piosenkarza. Od tamtej chwili, aż po dziś dzień pozostaje aktywnym twórcą, występując na największych scenach w Polsce i za granicą.
- Ja śpiewałem i występowałem, mając 6 lat. Kiedy tabory przestały wędrować, występowałem na estradach z zespołami. Potem uczyłem się u profesorów muzyki i otrzymałem dyplom zawodowego artysty. Od tego momentu zawodowego śpiewania liczę już 55 lat – powiedział.
Rok 2026 to rok jubileuszowy. Don Vasyl obchodzi w nim jubileusz 55-lecia pracy artystycznej. Z tej okazji wyrusza w Jubileuszową Trasę Koncertową, będącą podsumowaniem wieloletniej drogi scenicznej. Szczególnym symbolem ciągłości tradycji jest fakt, że dziś na scenie występuje już trzecie pokolenie artystów. Muzyczną tradycję kontynuują również Jego synowie Vasyl Junior i Dziani, oraz Jego wnuki. To dowód, że muzyka romska nie tylko trwa, ale żyje i rozwija się wraz z kolejnymi pokoleniami.
Ambasador kultury romskiej
Z biegiem lat Don Vasyl stał się nie tylko rozpoznawalnym artystą, lecz także ambasadorem kultury romskiej w Polsce. Jego marzeniem było odczarowanie złego wizerunku Romów i postrzeganie przez stereotypy. To była to dodatkowa wartość, równie ważna jak muzyka. Zbudował symboliczny most między Romami a Polakami, przełamując uprzedzenia.
Dziś na scenie koncertuje z nim cała rodzina. - Muzyka w naszym domu była już praktycznie od urodzenia. Mieliśmy 10 lat, to występowaliśmy z dziadkiem na największych scenach. Zawsze były próby i muzyka w naszym domu – powiedział Oskar, wnuk Dona Vasyla.
Don Vasyl na scenie Dzień Dobry TVN
Don Vasyl wystąpił na scenie Dzień Dobry TVN. Zobacz ten wykon.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Maryla Rodowicz wydała nową wersję swojego przeboju. "Wspaniała jest"
- Mrozu wyruszył w pierwszą halową trasę koncertową
- Mrozu nigdy wcześniej tego nie robił. "To nowy strzał adrenaliny
Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East New