Polski lekarz, który nadał nazwy grupom krwi. "Przed 1901 rokiem transfuzje były nieefektywne"

Ludwik Hirszfeld - polski lekarz, który nadał nazwy grupom krwi
Ludwik Hirszfeld – polski lekarz, który nazwał grupy krwi
Źródło: Dzień Dobry TVN
Profesor Ludwik Hirszfeld, polski lekarz immunolog, był pionierem badań nad grupami krwi. To właśnie on wprowadził do medycyny system oznaczeń, który dziś wydaje się tak oczywisty, że trudno wyobrazić sobie świat bez niego. 

Ludwik Hirszfeld - polski lekarz, który odmienił medycynę

Bohater materiału Dzień Dobry TVN nie tylko nadał grupom krwi nazwy - A, B i 0.

- Odkrył grupę krwi A1 i A2 i wykazał, że częstość występowania grup krwi jest różna w różnych populacjach. I tak na przykład w Europie najczęściej jest A, w Azji jest B, w Afryce jest 0 - wyjaśniał prof. Marcin Czerwiński, kierownik laboratorium glikobiologii w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN.

W filmie "Mensch", pierwszym pełnometrażowym obrazie dokumentalnym o Ludwiku Hirszfeldzie, pokazano m.in. jego współpracę z niemieckim lekarzem, która okazała się przełomowa. 

Hirschfeld i Emil von Dungern w roku 1910 wykazali, że grupy krwi są cechami dziedzicznymi - dodał naukowiec.

Dziedzictwo Ludwika Hirszfelda

Jasny system oznaczeń sprawił, że transfuzje przestały być loterią, a stały się bezpieczną procedurą ratującą życie.

- My się różnimy pomiędzy sobą i ta krew nie jest uniwersalna, bo niestety przy przetoczeniach u niektórych osób powoduje nawet zgony. Przed 1901 rokiem te transfuzje trzeba powiedzieć, że były nieefektywne. Dzisiaj, oceniając grupę krwi, reakcja z krwinkami i z surowicą musi być ze sobą spójna. Dopiero wtedy możemy oznaczyć i wypowiedzieć się jaką grupę krwi ma pacjent - tłumaczyła Anita Smolarczyk, kierownik Pracowni Immunologii Transfuzjologicznej Biorców RCKIK we Wrocławiu.

Badania Hirszfelda umożliwiły rozwój nie tylko nowoczesnej transfuzjologii, ale i banków krwi. 

- Widział osoby, które były ratowane przez transfuzję krwi w czasie II wojny światowej, więc doskonale wiedział, jak ważna jest osoba, która przyjdzie i odda krew na rzecz innego człowieka, któremu właśnie ta krew oddana ratuje nie tylko zdrowie, ale też niejednokrotnie życie - mówiła dr n. med. Małgorzata Szymczyk-Nużka, zastępca dyrektora ds. medycznych RCKIK we Wrocławiu.

Więcej o Ludwiku Hirszfeldzie w materiale wideo na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także: