Nie żyje aktorka znana ze "Spider-Mana". Mary Rivera odeszła w wieku 82 lat

Mary Rivera
Nie żyje gwiazda "Spider-Mana". Mary Rivera odeszła w wieku 82 lat
Źródło zdj. gł.: apomares/Getty Images, YouTube/Movieclips
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zmarła Mary Rivera. 82-letnia aktorka, która dała się poznać widzom dzięki roli babci Neda Leedsa w filmie "Spider-Man: Bez drogi do domu", przeszła udar mózgu. Jak podają zagraniczne media, bliscy artystki podjęli decyzję o odłączeniu jej od aparatury podtrzymującej życie po licznych konsultacjach z lekarzami.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-480697
Cudem uniknął śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Mary Rivera zmarła w wieku 82 lat po przebytym udarze mózgu.
  • Aktorka dała się poznać szerszemu gronu publiczności dzięki roli Loli, babci Neda Leedsa, w filmie "Spider-Man: Bez drogi do domu".
  • Choć artystka zmarła 15 kwietnia, informacja o jej śmierci została ujawniona dopiero po czasie.

Mary Rivera zmarła po udarze mózgu

Informację o śmierci Mary Rivery przekazał portal TMZ. Jak wynika z relacji członka rodziny aktorki, kobieta doznała udaru mózgu i trafiła do szpitala. Lekarze mieli poinformować bliskich artystki, że jej stan jest bardzo poważny, a rokowania - wyjątkowo niekorzystne.

Okazało się, że nawet jeśli Mary Rivera wybudziłaby się ze śpiączki, w którą zapadła, mogłaby mieć poważne problemy z codziennym funkcjonowaniem. Rodzina gwiazdy podjęła więc trudną decyzję i postanowiła odłączyć ją od podtrzymującej życie aparatury.

Z informacji opublikowanych przez TMZ wynika, że aktorka zmarła 15 kwietnia. Po śmierci została skremowana, jednak informacja o jej odejściu została podana do wiadomości publicznej dopiero teraz. Miała 82 lata.

Mary Rivera dała się poznać szerszemu gronu publiczności dzięki roli w "Spider-Manie"

Mary Rivera zyskała rozpoznawalność dzięki roli Loli, czyli babci Neda Leedsa, w filmie "Spider-Man: Bez drogi do domu". To właśnie jej bohaterka była świadkiem niezwykłego spotkania Spider-Manów należących do różnych światów. W jednej z pamiętnych scen postać grana przez Andrew Garfielda pomagała usunąć pajęczynę z sufitu jej domu.

Jak czytamy na TMZ, do udziału w castingu namówili aktorkę członkowie rodziny. Artystka z wielką dumą wspominała możliwość pojawienia się w jednej z największych produkcji Marvela.

Mary Rivera pozostawiła po sobie męża Alejandro, ukochane dzieci, jedenaścioro wnuków oraz czworo prawnuków.

Zobacz także:

Źródło: TMZ
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot