Był ikoną rock and rolla. Freddy Cannon zmarł w wieku 89 lat

Freddy Cannon
Freddy Cannon nie żyje. Ceniony muzyk miał 89 lat
Źródło zdj. gł.: Josh Brasted Contributor/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Freddy Cannon nie żyje. Amerykański wokalista znany, również jako "Boom Boom", od pewnego czasu zmagał się chorobą nowotworową. Artysta odszedł w hospicjum. Miał 89 lat.
Kluczowe fakty:
  • Nie żyje Freddy Cannon.
  • Artysta znany również jako Boom Boom zmagał się rakiem pęcherza moczowego.
  • Cannon odszedł 24 lipca w jednym z kalifornijskich hospicjów. Miał 89 lat.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Krzysztof Mroczka
W tym miejscu nie boją się mówić o śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Freddy Cannon nie żyje

Wieku 89 lat zmarł Freddy Cannon, znany również jako "Boom Boom". Wokalista odszedł w piątek, 24 lipca 2026 roku hospicjum w Oxnard w Kalifornii. Artysta chorował na raka pęcherza moczowego i to on był bezpośrednią przyczyną śmierci.

Informację o śmierci muzyka potwierdził Tom Cuddy, dyrektor programowy iHeartRadio w Nowym Jorku.

Freddy Cannon - kariera

Freddy Cannon urodził się 4 grudnia 1936 roku Revere, w Massachusetts. To właśnie on ukształtował brzmienie amerykańskiego rock and rola z lat 50. i 60. Do największych przebojów muzyka należą "Tallahassee Lassie" (cover tego utworu nagrali m.in. The Rolling Stones, The Beach Boys czy Fleetwood Mac) czy "Palisades Park".

Utwór "Tallahassee Lassie" powstał w oparciu o wiersz, który napisała matka artysty. Muzyk nagrał ten kawałek w studiu za 35 dolarów.

Cannon niemal do końca życia tworzył muzykę. Kilka miesięcy przed śmiercią nagrał nowy utwór.

Zobacz także:

Źródło: RMF FM
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik