Ryszard Melliwa - iluzjonista sceny i ekranu. Anna Dymna: "On pomaga z jakąś taką radością"

Ryszard Melliwa - iluzjonista sceny i ekranu. Anna Dymna: "On pomaga z jakąś taką radością"
Ryszard Melliwa – iluzjonista sceny i ekranu
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Ryszard Melliwa to wybitny scenograf, dekorator wnętrz i autor kostiumów. Ma na koncie setki realizacji, które zachwyciły takich reżyserów jak Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz czy Wojciech Smarzowski. Dorobkowi artysty przyjrzeliśmy się w materiale Dzień Dobry TVN.

Kariera Ryszarda Melliwy

Scenograf jest odpowiedzialny za takie obrazy jak "Sami swoi. Początek", "Czerwony pająk" i "Uwikłanie". Jest członkiem Polskiej Akademii Filmowej, a przez wiele lat wykładał scenografię na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Choć dziś już na emeryturze, wciąż angażuje się w kolejne projekty. Niezwykłe zdolności manualne zdradzał już w dzieciństwie. 

- Jak byłem mały, to rysowałem strażaków. Lubiłem rysować, to fakt. Nauczyciele zaproponowali: a może liceum plastyczne? Potem była Akademia Sztuk Pięknych, Wydział Grafiki i potem studium podyplomowe scenografii. No i tak to się zaczęło - opowiadał w materiale Dzień Dobry TVN.

Artysta zabrał nasze kamery do Narodowego Starego Teatru - miejsca, które ma dla niego szczególne znaczenie. - Jako młody scenograf marzyłem o tym, aby znaleźć się tutaj. Zakochałem się w tej scenie do granic możliwości - mówił.

Artyści o Ryszardzie Melliwie

Jedną z osób, które miały okazję pracować z wybitnym scenarzystą, jest Piotr Cyrwus. - Miałem szczęście spotykać się z Ryśkiem przy różnych programach, które robiliśmy w teatrach telewizji. No a później taka wielka przygoda to jest "Czekając na Godota" w Teatrze STU. Mam piękny kostium z tego spektaklu, ale też mam pamiątkę, bo Rysiu to jest jedyny scenograf, który zawsze dawał pamiątki te swoje projekty kostiumów, które robił - opowiadał.

W naszym materiale o Ryszardzie Melliwie wypowiedziała się również Krystyna Zachwatowicz.

- Wszystko było ważne, wszystko było szczegółowo bardzo zrobione. Nie widzę żadnego fałszu w tym, co robił. Ryszard nie ma takich rzeczy jak maniera, czyli ja nie widzę w jego przedstawieniach czy w jego scenografii takiego naddatku, że on zawsze robi coś podobnego - oceniła.

- Jak zrobiłam pierwsze przedstawienie z Radwankiem, czyli z moimi podopiecznymi z "Doliny Słońca", z niepełnosprawnością intelektualną, to do wszystkich spektakli, a zrobiliśmy ich kilkanaście, Rysiek mi robił scenografię i kostiumy. I rzeczywiście potrafi stwarzać z bardzo prostych elementów takie światy, w które oni wchodzą z radością i to jest takie najlepsze lekarstwo dla nich. On pomaga z jakąś taką radością - mówiła Anna Dymna.

Więcej o pracy scenografa dowiesz się z materiału na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla
Reporter: Aleksandra Rek