Wiedziałeś, że Oscary są wręczane gwiazdom w galerii handlowej? Poznaj ciekawostki o ceremonii
Oscary - historia ceremonii
Oscary nie zawsze miały tak spektakularną oprawę, z jaką kojarzą nam się dzisiaj. Izabella Krzan przypomina, że początki były zaskakująco skromne. Ranga wydarzenia zmieniła się na przestrzeni lat bardzo dynamicznie. Z kameralnego spotkania dla garstki twórców Oscary stały się globalnym, transmitowanym w wielu krajach widowiskiem.
- Ceremonia Oscarów wędrowała. Wszystko zaczęło się tutaj w hotelu Roosevelt, gdzie konferencja dziennikarska trwała całe zawrotne 15 minut. To wszystko się rozwijało, ceremonie były wzbogacane. Następnym miejscem był Chiński Teatr, aby teraz od 25 lat ceremonia wręczenia Oscarów odbywała się w Dolby Theatre - tłumaczy reporterka Dzień Dobry TVN.
Dolby Theatre - kino w galerii handlowej
Miejsce, w którym wręczane są Oscary, na co dzień jest zwykłym kinem. I to takim, do którego każdy może wejść, kupując uprzednio bilet. Kontrast między codziennością a oscarowym blaskiem sprawia, że miejsce to fascynuje jeszcze bardziej. W ciągu kilku dni przestrzeń zmienia się nie do poznania - od foyer po scenę, od zaplecza po czerwony dywan.
- Dolby Theatre - na co dzień normalne kino, do którego może przyjść każdy, kto wcześniej kupi bilet, mieszczące się w galerii handlowej. Ale raz w roku przyciąga spojrzenia całego świata, bo właśnie tu odbywa się ceremonia wręczenia Oscarów - zaznacza Izabella Krzan.
Za każdym ujęciem, każdym światłem i każdym krokiem gwiazd stoi ekipa techniczna. Przygotowania do gali trwają tygodniami, a w ostatnich dniach praca odbywa się praktycznie bez przerwy.
- Około 700 osób pracuje na to, by przywitać i ugościć jak najlepiej największe gwiazdy filmu - informuje nasza reporterka, prezentując kulisy wydarzenia.
Przygotowania do Oscarów to nie tylko praca wewnątrz teatru. Cała okolica zmienia się w ogromny plac budowy. Hollywood Boulevard zostaje wyłączona z ruchu na wiele dni.
- Najbardziej popularna ulica w Hollywood zostaje zamknięta na tydzień, czasami na dwa tygodnie. Wszystko po to, żeby postawić konstrukcję - specjalny namiot, w którym gwiazdy będą zabezpieczone i suche, bo choć Los Angeles słynie ze słońca, to od kilku lat podczas ceremonii nawiedza to miasto deszcz - dodaje Krzan.
Czerwony dywan na Oscarach - 270 metrów blasku i walki o najlepsze zdjęcie
Czerwony dywan to symbol Oscarów. To tu zapadają pierwsze werdykty dotyczące stylizacji, to tu powstają zdjęcia, które obiegną świat.
- Zanim gwiazdy pokroju Leonardo DiCaprio czy Brada Pitta wejdą na tę najbardziej popularną ściankę w świecie filmu, muszą swoje odczekać, muszą się dobrze do tego przygotować. Bo w końcu naprzeciwko nich ustawieni będą fotoreporterzy w swoich małych, patodeweloperskich mieszkankach i będą krzyczeć do gwiazd: "Uśmiechnij się, spójrz na mnie, bo liczę na to, że będę mieć najlepsze twoje zdjęcie" - opowiada Izabella Krzan.
A sam dywan? To imponująca konstrukcja. - Długość dywanu to 270 metrów. Niektórzy będą nim kroczyć przez godzinę, inni przez dwie godziny - to zależy od zapotrzebowania na ich wizerunek - słyszymy w materiale Dzień Dobry TVN.
Co jeszcze warto wiedzieć o Oscarach? Czytaj też na TVN24.pl.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Bezcenny blask luksusu. Oto 7 najdroższych oscarowych kreacji ostatnich lat
- Parada gwiazd przed Oscarami. Zachwycające kreacje i polski akcent w Hollywood
- Polka powalczy o Oscara za najlepsze kostiumy. "Dalej w to nie wierzę"
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Reporter: M. Malinowski, D. Łukaszewska