Co Matylda Damięcka odziedziczyła po tacie?
Artysta niestety nie zdążył odebrać swojej Złotej Płyty. Jak mógłby na nią zareagować?
- Nie przywiązywał wagi w ogóle do tego typu rzeczy, jak honorowanie go z jakiegoś powodu, że wykonuje swój zawód. Nie miał czegoś takiego, że leżą w szufladzie jakieś medale - mówiła Joanna Damięcka i dodała, że dla jej męża ważna była po prostu jego praca, a nie nagrody za nią.
Córka z kolei przyznaje, że wbrew pozorom, tata nie czytał jej i Mateuszowi bajek swoim charakterystycznym głosem.
- Myślę, że wychodził z tego samego założenia, co ja, czyli nie będzie robił tego, co robi w pracy. Nie dlatego, że mu nie płacą, tylko już wtedy chodziliśmy na próby do teatru, bo trzeba było coś z nami zrobić, no to chodziliśmy i między siedzeniami tam z Mateuszem kiblowaliśmy. A od czytania była mama - opowiadała. Co odziedziczyła po ojcu?
- Był kreskówką, myślę, że ja odziedziczyłam po nim to, że życiowo też jestem, bywam kreskówką i w naturalny sposób, w inny sposób niż na przykład ilustracyjnie, to interpretuję świat poprzez jakieś takie mini postaci, które tam się nagle pojawiają, bo one same ze mnie wychodzą - tłumaczyła Matylda Damięcka.
Joanna Damięckia o mężu
Żona artysty wyznała, że najbardziej tęskni za obecnością męża. Za jego głosem. - Za jego chłopięcością. W krótkich spodenkach do końca - dodała.
Obie nasze gościnie stwierdziły, że obserwując pracę Macieja Damięckiego zrozumiały, jak wymagający jest dziecięcy widz. Usatysfakcjonowanie go wymaga znacznie większej autentyczności i zaangażowania, niż w przypadku dorosłego odbiorcy. Aktorowi w podbiciu serc najmłodszych mogło pomóc coś, co przez wielu odbierane byłoby jako defekt - operowanie tylko jedną, działającą struną głosową, co uczyniło jego głos niezwykle charakterystycznym.
- Miał 12 lat, musiał się nauczyć z powrotem mówić, bo w ogóle nie mówił, bo uszkodzono mu też tę drugą. Ale na szczęście właśnie wyszedł na prostą, został aktorem - mówiła jego żona.
A czy Joanna i Matylda oglądają filmy z jego udziałem lub słuchają jego głosu? Tego dowiecie się z wideo na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl
Zobacz także:
- Partnerka Łukasza Litewki była na miejscu wypadku. "Biegłam tam, policja nie chciała mnie wpuścić"
- 11 lat temu wzruszyła widzów programu Martyny Wojciechowskiej. Co dziś słychać u najmniejszej kobiety świata?
- Prowadziła samochód, mając prawie 3 promile alkoholu. "W pojeździe policjanci znaleźli pustą butelkę po wódce"