Maciej Damięcki we wspomnieniach żony i córki. "To odziedziczyłam po nim"

Joanna i Matylda Damięcka wspominają męża i ojca. Jaki był Maciej Damięcki?
Maciej Damięcki we wspomnieniach żony i córki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Niezwykle ceniony aktor teatralny, telewizyjny i dubbingowy Maciej Damięcki odszedł 3 lata temu. O jego dokonaniach, w tym Złotej Płycie za "Tam, gdzie mieszkają bajki 2", rozmawialiśmy w Dzień Dobry TVN z żoną artysty, Joanną i córką, Matyldą. Jak zapamiętały męża i ojca?

Co Matylda Damięcka odziedziczyła po tacie?

Artysta niestety nie zdążył odebrać swojej Złotej Płyty. Jak mógłby na nią zareagować?

- Nie przywiązywał wagi w ogóle do tego typu rzeczy, jak honorowanie go z jakiegoś powodu, że wykonuje swój zawód. Nie miał czegoś takiego, że leżą w szufladzie jakieś medale - mówiła Joanna Damięcka i dodała, że dla jej męża ważna była po prostu jego praca, a nie nagrody za nią.

Córka z kolei przyznaje, że wbrew pozorom, tata nie czytał jej i Mateuszowi bajek swoim charakterystycznym głosem.

- Myślę, że wychodził z tego samego założenia, co ja, czyli nie będzie robił tego, co robi w pracy. Nie dlatego, że mu nie płacą, tylko już wtedy chodziliśmy na próby do teatru, bo trzeba było coś z nami zrobić, no to chodziliśmy i między siedzeniami tam z Mateuszem kiblowaliśmy. A od czytania była mama - opowiadała. Co odziedziczyła po ojcu?

- Był kreskówką, myślę, że ja odziedziczyłam po nim to, że życiowo też jestem, bywam kreskówką i w naturalny sposób, w inny sposób niż na przykład ilustracyjnie, to interpretuję świat poprzez jakieś takie mini postaci, które tam się nagle pojawiają, bo one same ze mnie wychodzą - tłumaczyła Matylda Damięcka.

Joanna Damięckia o mężu

Żona artysty wyznała, że najbardziej tęskni za obecnością męża. Za jego głosem. - Za jego chłopięcością. W krótkich spodenkach do końca - dodała.

Obie nasze gościnie stwierdziły, że obserwując pracę Macieja Damięckiego zrozumiały, jak wymagający jest dziecięcy widz. Usatysfakcjonowanie go wymaga znacznie większej autentyczności i zaangażowania, niż w przypadku dorosłego odbiorcy. Aktorowi w podbiciu serc najmłodszych mogło pomóc coś, co przez wielu odbierane byłoby jako defekt - operowanie tylko jedną, działającą struną głosową, co uczyniło jego głos niezwykle charakterystycznym.

- Miał 12 lat, musiał się nauczyć z powrotem mówić, bo w ogóle nie mówił, bo uszkodzono mu też tę drugą. Ale na szczęście właśnie wyszedł na prostą, został aktorem - mówiła jego żona.

A czy Joanna i Matylda oglądają filmy z jego udziałem lub słuchają jego głosu? Tego dowiecie się z wideo na górze strony.

Joanna i Matylda Damięcka wspominają męża i ojca. Jaki był Maciej Damięcki?
Joanna i Matylda Damięcka
Joanna i Matylda Damięcka
Joanna Damięcka
Matylda Damięcka
+2
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla