Koordynator scen intymnych - zawód, który niedawno zaistniał
Choć dziś coraz częściej mówi się o profesjonalnym przygotowaniu scen intymnych, jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie myślał o tym, by na planie pojawiła się osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i komfort aktorów. Marta Łachacz, jedna z koordynatorek scen intymnych w Polsce, przypomniała, że zmiana zaczęła się stosunkowo niedawno.
- Mniej więcej 10 lat temu zaczął wchodzić ten zawód do krajów anglosaskich. Trzeba by było wrócić do ruchu #MeToo, kiedy aktorzy w Stanach zaczęli mówić o różnego rodzaju nadużyciach, jakich doświadczają na planach również w obrębie realizacji scen intymnych. To otworzyło puszkę Pandory. Dzięki temu wiele osób zaczęło o tym mówić - opowiada gościni Dzień Dobry TVN.
Nagrywanie scen intymnych w latach 80. i 90.
Gabriela Muskała, która debiutowała w latach 90., wspomina tamten czas jako okres, w którym aktorzy byli w kontekście scen intymnych zdani wyłącznie na siebie i intuicję twórców.
- Wtedy w ogóle nawet mowy nie było o takiej funkcji jak koordynator scen intymnych czy coach aktorski. Komfort na planie zależał wyłącznie od empatii, wyczucia, wrażliwości reżysera czy reżyserki - zaznacza aktorka.
Najbardziej poruszające wspomnienia przywołała Dorota Segda. Jej pierwsze doświadczenia ze scenami intymni na planie filmowym miały miejsce w końcówce lat 80., podczas pracy nad węgierską produkcją
- Zostałam wybrana do tego filmu w ostatniej chwili i nie było w związku z tym scenariusza po polsku, i właściwie dowiadywałam się z dnia na dzień, co mam grać, więc obecność tych scen mnie zaskoczyła. Na planie było jak to na planie - dużo ludzi - opowiada doświadczona aktorka.
Przyznała, że była zmuszona wówczas bronić się fizycznie przed nadużyciami ze strony filmowego partnera.
- Reżyserka była cudowna. Nie wiedziała, co ja przeżywam, mając ruskiego aktora, który jeszcze usiłował wykorzystywać tę sytuację. To było coś tak strasznego. (...) Mnie się wtedy wydawało, że to jest normalne, że aktor jest przyzwyczajony na radzieckich planach do tego, że wszystkie aktorki są jego, więc ja sobie z nim radziłam sama - waliłam go po ryju, po łapach. Natomiast ja nikomu o tym nic nie powiedziałam. Do dzisiaj nie rozumiem dlaczego - zastanawia się Dorota Segda.
Kiedy koordynator scen intymnych jest obecny na planie?
Choć branża filmowa przeszła ogromną transformację, koordynacja scen intymnych nie jest jeszcze standardem w całej Polsce. Robert Gulaczyk zwrócił uwagę, że zmiany dotyczą głównie dużych produkcji.
- Dzisiaj koordynacja scen intymnych jest na porządku dziennym w filmach fabularnych i serialach premium, szczególnie dla platform zagranicznych, które weszły do Polski i przywiozły ze sobą te rozwiązania, ale nie ma koordynacji intymności na planach seriali codziennych, nie ma w teatrach. To jest raczkujący proces, który, mam nadzieję, się rozwinie - dodał aktor.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Kręcenie scen seksu to dla niej katorga. Emily Blunt szczerze o intymnych momentach na planie
- Kristen Stewart zdecydowanie o scenach erotycznych. "Już nie mogę na to patrzeć"
- Czy w filmach jest za dużo seksu? Młodzi nie mają wątpliwości