Katie Perry w sądzie przeciw Katy Perry - jest wyrok. "Teraz mogę naprawdę patrzeć w przyszłość"

Katy Perry
Katy Perry
Źródło: Corbis Entertainment/Getty Images
Wieloletni spór między australijską projektantką a światowej sławy gwiazdą pop znalazł swój finał w Sądzie Najwyższym Australii. Trwającą od dawna batalia prawna dotyczyła znaku towarowego "Katie Perry". Czy nazwa wprowadza klientów w błąd? Czy marka nadal może legalnie funkcjonować na rynku? Właśnie zapadł wyrok w tej sprawie.
Kluczowe fakty:
  • Sąd Najwyższy Australii uznał, że marka "Katie Perry" nie wprowadza konsumentów w błąd.
  • Spór o znak towarowy między projektantką a piosenkarką Katy Perry trwał od 2009 roku.
  • Projektantka zapowiada powrót swojej marki modowej na rynek w Sydney.

Spór o znak towarowy Katie Perry kontra Katy Perry

Trwający ponad dekadę konflikt między australijską projektantką a jedną z największych gwiazd muzyki pop rozpoczął się w momencie, gdy rozwijająca się marka odzieżowa znalazła się pod presją prawników reprezentujących piosenkarkę. Katie Perry prowadziła własną linię ubrań już od 2007 roku, jednak dwa lata później otrzymała formalne wezwanie do zaprzestania działalności pod tym nazwiskiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Sonny Sandoval
Lider P.O.D. o Bogu, metalu i Katy Perry
Źródło: Dzień Dobry TVN

- Wyobraźcie sobie. Właśnie otworzyłam mój pierwszy showroom. Wchodzę do niego, wszędzie stoją jeszcze kieliszki po szampanie. Zaglądam do poczty i gapię się na list, w którym czytam, że mam zaprzestać i zaniechać. Zaprzestańcie sprzedaży swoich ubrań, zamknijcie swoją stronę, przestańcie je reklamować - opowiadała w CNN projektantka.

- Pamiętam, jak się rozpłakałam i pomyślałam: o co w tym wszystkim chodzi? Przecież nie zrobiłam nic złego - mówiła.

Katie Perry kontra Katy Perry - decyzja sądu

Po latach sporów i różnych rozstrzygnięć sądowych sprawa trafiła do australijskiego Sądu Najwyższego, który ostatecznie uznał, że unieważnienie znaku towarowego projektantki było nieuzasadnione. Sędziowie stwierdzili, że przeciętny konsument nie pomyli marki odzieżowej z działalnością artystki, nawet jeśli obie kobiety działają pod niemal identycznym nazwiskiem.

- Żaden przeciętny Australijczyk, po chwili refleksji nie pomyślałby, że produkty Katie Perry są powiązane z amerykańską piosenkarką - wynika z uzasadnienia sądu cytowanego przez BBC.

- Tak wiele osób mówiło mi: czemu po prostu się nie poddasz, to nie ma sensu. A ja naprawdę wierzę w obronę swoich wartości. Prawda i sprawiedliwość są ich częścią - komentowała projektantka.

- Teraz mogę naprawdę patrzeć w przyszłość i skupiać się na niej. Jestem naprawdę podekscytowana - dodaje i zapowiada powrót marki "Katie Perry" na rynek w Sydney.

Więcej informacji znajdziesz na tvn24.pl.

Zobacz także: