- Jane Lapotaire zmarła 5 marca w wieku 81 lat
- Była laureatką nagród Olivier oraz Tony
- Przez ponad 60 lat występowała na scenie i ekranie, związana m.in. z Royal Shakespeare Company
Jane Lapotaire nie żyje. Gwiazda The Crown miała 81 lat
Informacja o śmierci aktorki została przekazana przez Royal Shakespeare Company, z którą była związana przez wiele lat. Jane Lapotaire zmarła 5 marca w wieku 81 lat, a przyczyna jej śmierci nie została ujawniona. W oficjalnym komunikacie organizacja oddała hołd jednej z najważniejszych aktorek brytyjskiego teatru.
- Z żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Honorowej Współpracowniczki RSC, Jane Lapotaire. Naprawdę wybitna aktorka, Jane dołączyła do RSC w 1974 r., aby zagrać Violę w "Wieczorze Trzech Króli". Kilka lat później wystąpiła w roli tytułowej w "Piaf", zdobywając nagrody Olivier i TONY dla najlepszej aktorki - przekazała Royal Shakespeare Company.
Kariera i najważniejsze role Jane Lapotaire
Lapotaire była jedną z najbardziej cenionych aktorek brytyjskiego teatru i telewizji. Widzowie na całym świecie mogli zobaczyć ją m.in. w serialu The Crown, gdzie wcieliła się w księżną Alicję z Battenbergu. Na scenie współpracowała z najwybitniejszymi twórcami, a jej dorobek obejmował dziesiątki ról w klasycznym repertuarze.
W 1992 r. zagrała Gertrudę u boku Kennetha Branagha w "Hamlecie" Adriana Noble'a. Jej ostatnie dwa występy dla Towarzystwa miały miejsce w 2013 r. jako Księżna Gloucester w "Królu Ryszardzie II" u boku Davida Tennanta oraz w 2015 r. jako Królowa Isobel w "Henryku V" ponownie w reżyserii Grega Dorana – przypomniano w oświadczeniu Royal Shakespeare Company.
Aktorka urodziła się 26 grudnia 1944 roku w Ipswich i rozpoczęła karierę sceniczną w połowie lat 60. W życiu prywatnym była związana z reżyserem Rolandem Joffé, z którym doczekała się syna, scenarzysty i reżysera Rowana Joffe'a. Jej kariera trwała ponad sześć dekad i obejmowała zarówno scenę teatralną, jak i film oraz telewizję.
Zobacz także:
- Marian Koral nie żyje. Współtwórca kultowej marki lodów odszedł w wieku 74 lat
- Jennifer Runyon nie żyje. Gwiazda "Pogromcy duchów" miała 65 lat
- Nie żyje Koni. Do śmierci rapera odniósł się Peja
Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Źródło zdjęcia głównego: Dave J Hogan/Getty Images