Izabela Kuna o starzeniu się, ADHD i nowym podejściu do życia. "Przeżywam trzecią młodość"

Iza Kuna
Co nowego w show-biznesie?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Izabela Kuna zachwyca na ekranie i scenie, ale w prywatnym życiu coraz odważniej mówi o przemijaniu, własnej atrakcyjności i relacjach. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Twój Styl" aktorka ujawnia, jak terapia, diagnoza ADHD i dystans do siebie zmieniły jej codzienność.
Kluczowe fakty:
  • Izabela Kuna mówi otwarcie o starzeniu się, terapii i diagnozie ADHD.
  • Aktorka czerpie radość z codziennych chwil i dystansu do siebie.
  • Jej TikTokowe filmy zdobywają popularność wśród młodszej widowni.

Izabela Kuna o przemijaniu i relacjach

Izabela Kuna nie ukrywa, że refleksje o czasie i własnym wyglądzie pojawiają się w jej życiu coraz częściej. W rozmowie z "Twoim Stylem" aktorka opowiedziała o zmianach w postrzeganiu siebie i oczekiwaniach wobec wieloletniego partnera, Marka Modzelewskiego.

- Niczego, bo... prawie się nie widujemy. Chciałabym zawsze podobać się Markowi, co oczywiście jest niemożliwe, bo jestem coraz starsza i nie ma szans, żebym podobała mu się do końca życia. Więc wystarczy, żeby mnie lubił i chciał ze mną być. (...) Widziałam w życiu różne rzeczy i wiem, że nie ma sensownej rady, jak się miło zestarzeć w związku. Trudno polegać na sobie, a co dopiero na drugim człowieku, dlatego opowiadam ci tylko o życzeniach. Pragnieniach - mówi Izabela Kuna.

- Poza tym od dawna przeglądam się we własnych oczach. Przekonałam się, że nie można zatrzymać czasu. Jestem coraz starsza i chyba się z tym nie uporam. Wciąż mi żal, że nie zrobię już takiego wrażenia na mężczyznach jak kiedyś. Gdy byłam młodsza, mogłam się podobać rówieśnikom, mężczyznom trochę starszym i dużo starszym. Teraz krąg się zawęził dramatycznie. A z drugiej strony, teraz mniej marudzę. Nie zapadam się w sobie tak często. Wiele rzeczy sprawia mi radość, przyjemnie mi ze sobą. Choć nadal bywam cyniczna i złośliwa - dodaje aktorka.

Terapia, ADHD i dystans do siebie

W najnowszej rozmowie Izabela Kuna otwarcie mówi o wpływie terapii i diagnozy ADHD na swoje życie oraz o tym, jak nauczyła się czerpać spokój z codziennych chwil. Małgorzata Tomaszewska w Dzień Dobry TVN podkreślała te wątki, relacjonując wywiad aktorki.

- Izakuna ma ogromny dystans do otaczającego świata i do siebie. Powiedziała, że właściwie dopiero teraz po ostatnim wyjeździe na Islandię nie przejmuje się swoim wyglądem. To znaczy spakowała całą walizkę drogich rzeczy, których właściwie z tej walizki nie wyciągnęła. I to jest taki dla niej przełomowy wyjazd. Też zakochała się tam w naturze, ale mówiła ważne rzeczy - mówiła Małgorzata Tomaszewska.

- Powiedziała, że wielokrotnie była na terapii u psychologa, teraz też jest. Powiedziała, że diagnoza ADHD bardzo jej pomogła, ponieważ dała jej narzędzia do tego, żeby radzić sobie z otaczającą ją rzeczywistością, a właściwie ze sobą w tej rzeczywistości, że to pomogło jej uzyskać też spokój i brak wyrzutów sumienia, kiedy na przykład potrzebuje dnia nic nierobienia, bo wcześniej miała wyrzuty, a teraz zrozumiała, że przy tej jej, można powiedzieć, neuroróżnorodności jest ten dzień jej po prostu potrzebny – dodaje Tomaszewska.

Iza Kuna opowiedziała także o swoich słabościach i trudnościach w relacjach.

- Powiedziała też, że straciła wielu znajomych, odkąd przestała pić alkohol, bo alkohol jednak był takim powodem do spotkania i powodem do tego, żeby być razem, ale jest w dobrym miejscu - podsumowała Tomaszewska.

Zobacz także: