Dzięki temu Dorota Stalińska mogła uporać się z traumami. "Wtedy się wyciszam"

Dzięki temu Dorota Stalińska mogła uporać się z traumami. "Wtedy się wyciszam"
Dorota Stalińska - 50 lat na scenie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Od pół wieku zachwyca widzów na scenie i ekranie, a energią mogłaby obdzielić kilka pokoleń. Dorota Stalińska opowiada o swojej pasji do aktorstwa, aktywnym stylu życia oraz wyjątkowym jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej, podczas którego została uhonorowana Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Dorota Stalińska - co trenuje?

Dorota Stalińska była pionierką w propagowaniu ćwiczeń fizycznych w Polsce. W latach 80. prowadziła w telewizji programy z aerobikiem. Dzięki swojej działalności Stalińska jako pierwsza Polka w historii pojawiła się na okładce amerykańskiego "Newsweeka".

- Bardzo wiele kobiet dzięki temu zaczęło rzeczywiście ćwiczyć. Wielokrotnie nawet do dziś, gdzieś przyjeżdżam, bo uczestniczę w różnych zajęciach, mam takie miejsca, gdzie chodzę i słyszę "myśmy już z panią ćwiczyli chyba ze 30 lat temu czy 40". Także to bardzo fajne - powiedziała aktorka.

Obecnie stałym elementem jej codzienności jest trening z kijkami do nordic walkingu. Aktywnie praktykuje także jogę.

- Mnie joga ratowała, pozwoliła mi przejść przez najcięższe momenty mojego życia, przez śmierć moich najbliższych. Wtedy, kiedy się wydaje, że już nie ma po co żyć, żeby odnaleźć ten cel życia, wtedy się wyciszam, staję na głowie i wszystko się uspokaja - wyjaśniła Dorota Stalińska.

Artystka odnajduje spokój także w swoim ogrodzie w podwarszawskim Milanówku, gdzie mieszka od 1992 roku.

- Ogród to jest taka rzecz, która bardzo mnie odstresowuje. (...) Kontakt z naturą bardzo jest w tym zwariowanym świecie potrzebny. Dziękuję za wszystko, co mam - dodała.

Dorota Stalińska - 50 lat pracy artystycznej

Dorota Stalińska słynie z kreowania silnych, wyrazistych i niezależnych kobiet. Stara się unikać powtarzalności. Każda kolejna rola ma być nowym wyzwaniem i okazją do stworzenia zupełnie innej postaci. To właśnie dlatego zyskała miano "aktorki o stu twarzach".

- Bardzo schlebia mi to określenie (...) i bardzo je lubię. Właśnie teraz z okazji 50-lecia swojej pracy grzebię w swoim archiwum i chciałabym wydać taki album, sto zdjęć, żeby każda twarz była rzeczywiście inna - powiedziała.

Wspomniany jubileusz był okazją nie tylko do wspomnień i spotkań z publicznością, ale także do uhonorowania dorobku artystki. Podczas uroczystości Dorota Stalińska została odznaczona Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

- Złota Gloria Artist, którą nieoczekiwanie otrzymałam, jest wielkim wyróżnieniem. Najwyższe wyróżnienie działań w polskiej kulturze, więc jestem bardzo zaszczycona, że w tak młodym wieku, raptem mam 73 lata, otrzymałam takie wyróżnienie. (…) Aktor to jest taki człowiek, który ma bawić i wzruszać. I przez 50 lat staram się wypełniać tę misję. I bawić, i wzruszać - podsumowała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Reporter: Mateusz Jarosławski