Księżna Diana myślała, że Harry zostanie następcą tronu? "Nazywała go dobrym królem"

Księżna Diana myślała, że to Harry będzie następcą tronu? "Nazywała go dobrym królem"
Księżna Diana myślała, że to Harry będzie następcą tronu? "Nazywała go dobrym królem"
Źródło: GettyImages/Anwar Hussein / Contributor
W nowym wywiadzie przyjaciel księżnej Diany, Richard Kay, wyznał, że księżna była przekonana, iż jej starszy syn nie jest entuzjastycznie nastawiony do wizji objęcia tronu w przyszłości. Diana miała nazywać nawet młodszego syna "Dobrym Królem Harrym".

Dalsza część tekstu pod wideo:

DD_20250829_Senkara_napisy
Brytyjska rodzina królewska na celowniku prasy i portali plotkarskich - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Księżna widziała Harry'ego w roli króla?

Richard Kay, czyli redaktor naczelny Daily Mail, który stał się bliskim przyjacielem księżnej Diany w ostatnich latach życia, podzielił się nowymi ciekawostkami dotyczącymi "królowej ludzkich serc".

Jak się okazuje, księżna miała być przekonana, że książę William nie będzie chciał w przyszłości zostać następcą tronu m.in. ze względu na swoją nieśmiałość i "po cichu pracowała nad przygotowaniem drogi dla potencjalnego króla Harry'ego".

- Myślę, że William był dla mnie sporym zaskoczeniem. Był nieśmiałym młodym mężczyzną - powiedział Kay. - Oczywiście, kiedy jego matka jeszcze żyła, mówiła mi, że tak naprawdę nigdy nie myślała, że ​​William pragnie "najwyższej pozycji" - tłumaczył.

- W myślach przygotowywała grunt pod możliwość, że to Harry zostanie następcą ojca. Miała dla Harry'ego przezwisko: nazywała go "Dobrym Królem Harrym" - dodał.

Książę William stoi przed dużym wyzwaniem

W dalszej części rozmowy Richard Kay zaznaczył, że wydarzenia z kolejnych lat rozwiązały dylemat dotyczący tego, kto powinien objąć tron po królu Karolu III.

- Myślę, że mamy właściwą osobę w osobie Williama jako księcia Walii. Bardzo mi się w nim podoba, że ​​proponuje zupełnie nowe sposoby podejścia do władzy królewskiej - stwierdził przyjaciel księżnej Diany.

- Zdaje sobie sprawę, że niektóre aspekty współczesnej monarchii są przedpotopowe i nie znajdują oddźwięku u współczesnych obywateli. Myślę, że on zdaje sobie sprawę, że będzie musiał wprowadzić duże zmiany, aby zapewnić jej przetrwanie - podsumował Richard Kay.

Zobacz także: